Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa. Dino Hotic z golem kolejki, Lech Poznań na fotelu lidera

30 sierpnia 2024, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jakub Mądrzyk
Bramkarz Stali Mielec Jakub Mądrzyk podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Lechem Poznań/PAP
Lech Poznań w 7. serii gier piłkarskiej Ekstraklasy zmierzył się na wyjeździe ze Stalą Mielec. Goście wygrali 2:0. Pierwsze trafienie dla "Kolejorza", którego autorem był Dino Hotic śmiało może kandydować do gola kolejki. Dzięki trzem zdobytym punktom klub ze stolicy Wielkopolski awansował na pierwsze miejsce w tabeli. 

Do momentu strzelenia pierwszej bramki zdecydowaną przewagę miał Lech, który mógł ją udokumentować w 29. minucie. Wówczas jednak słupek "uratował" Stal od utraty gola po strzale Afonso Souzy.

Hotic trafił z rzutu wolnego

Trzy minuty później było już jednak 0:1. Wówczas celnym uderzeniem z rzutu wolnego (podyktowanego został za faul Ravve Assayaga na Antonim Kozubalu) popisał się Dino Hotic.

Inicjatywę nadal miał Lech, ale Stal zaczęła próbować atakować. Jednak to drużyna z Wielkopolski zdobyła kolejnego gola. W 37. min Mikael Ishak wykorzystał "prezent" Macieja Domańskiego. Gracz mieleckiej drużyny tak zagrał piłkę głową na swojej połowie, że wspomniany piłkarz Lecha znalazł się na czystej pozycji i w pełni to wykorzystał.

Jeszcze przed przerwą pechowy piłkarz dwukrotnych mistrzów Polski (1973, 1976) był bliski zrehabilitowania się. Jednak w 41. min piłka po "główce" Domańskiego odbiła się od poprzeczki.

Po przerwie Stal ruszyła do ataku

Po rozpoczęciu drugiej połowy podopieczni Kamila Kieresia ruszyli do zdecydowanego ataku i byli bliscy pokonania Bartosza Mrozka w 47. min. Jednak po zagraniu Marvina Sengera piłkę z linii bramkowej wybił Michał Gurgul.

Szybko jednak Lech uporządkował szyki obronne i po kilku minutach znowu przejął inicjatywę. Spokojnie kontrolował przebieg wydarzeń boiskowych, a wynik spotkania już się nie zmienił.

Stal kończyła mecz w "10"

Stal najlepszą okazję, aby zdobyć gola miała w 88. min. Jednak jedyną korzyścią dla niej z groźnej kontry był rzut rożny. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu.

W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę za faul otrzymał Bert Esselink. Poszkodowanym był Patrik Walemark.

Stal Mielec - Lech Poznań 0:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Dino Hotic (32-wolny), 0:2 Mikael Ishak (37)
Żółta kartka - Stal Mielec: Adrian Bukowski, Mateusz Matras. Lech Poznań: Antoni Kozubal
Czerwona kartka - Stal Mielec: Bert Esselink (90+1-faul)
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 6 477
Stal Mielec: Jakub Mądrzyk - Bert Esselink, Mateusz Matras, Marvin Senger - Alvis Jaunzems (70. Robert Dadok), Adrian Bukowski (46. Koki Hinokio), Matthew Guillaumier, Maciej Domański, Krystian Getinger - Ravve Assayag (79. Dawid Tkacz), Ilja Szkurin
Lech Poznań: Bartosz Mrozek - Joel Pereira, Antonio Milic, Alex Douglas, Michał Gurgul - Dino Hotic (78. Jens Patrik Walemark), Radosław Murawski (78. Filip Jagiełło), Afonso Sousa (60. Ali Gholizadeh), Antoni Kozubal, Daniel Hakans (60. Bryan Fiabema) - Mikael Ishak (87. Filip Szymczak)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj