Lech zagra z drugoligowcem
Każdy z 36 uczestników Ligi Europy zagra łącznie z ośmioma różnymi drużynami (cztery mecze u siebie i cztery na wyjeździe). Z każdego z czterech koszyków trafił na dwóch przeciwników, polskie drużyny losowano z trzeciego.
Rywalami Lecha będą: z pierwszego koszyka Bayer (u siebie) i Benfica (na wyjeździe), z drugiego Ferencvaros Budapeszt (dom) i belgijski Royale Union Saint-Gilloise (wyjazd), z trzeciego Sunderland (dom) i Crystal Palace (wyjazd), a z czwartego Torreense (dom) i OFI Kreta (wyjazd).
Oprócz kilku uznanych firm zwraca uwagę obecność Torreense - to... drugoligowa drużyna portugalska, która w maju sensacyjnie sięgnęła po puchar kraju, wygrywając w finale ze Sportingiem Lizbona 2:1 po dogrywce. Obecnie, po trzech kolejkach na drugim poziomie w Portugalii, zajmuje 14. miejsce (dwa remisy, jedna porażka).
Jagiellonia w teorii trafiła lepiej niż Lech
Jagiellonia, która po raz pierwszy w historii awansowała do fazy zasadniczej Ligi Europy, miała teoretycznie łatwiejsze losowanie od Lecha. Podopieczni Adriana Siemieńca zmierzą się z Olympique Lyon (dom), Olympiakosem Pireus (wyjazd), belgijskim RSC Anderlecht (dom), Viktorią Pilzno (wyjazd), Crystal Palace (dom), Sunderlandem (wyjazd), Araratem-Armenia Erywań (dom) i Lewskim Sofia (wyjazd).
Szczególnie drużyny z 4. koszyka - Ararat i Lewski - wydają się być zdecydowanie w zasięgu Jagiellonii, która uniknęła z tej puli m.in. Besiktasu Stambuł, Hoffenheim czy holenderskiego NEC Nijmegen.
Polskie kluby uniknęły gigantów
Los nie zetknął polskich klubów z będącymi w pierwszym koszyku Milanem i Juventusem Turyn, którego piłkarzami są Arkadiusz Milik i sprowadzony niedawno bramkarz Kamil Grabara.
"Stara Dama" trafiła m.in. na hiszpańskie zespoły - Real Sociedad San Sebastian i Celtę Vigo, natomiast w przypadku Milanu bardzo interesująco zapowiada się jego starcie na San Siro z Benficą - to największy szlagier całej fazy ligowej.
Rywalizacja rozpocznie się 16-17 września, a zakończy (8. kolejka) - 28 stycznia. Osiem najlepszych ekip ze wspólnej tabeli fazy ligowej awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, a zespoły, które zajmą miejsca od 9 do 24, będą rywalizować o to prawo w barażach. Drużyny z lokat 25-36 zostaną wyeliminowane. Finał zaplanowano na 26 maja we Frankfurcie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
