Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Ajax okradziony z gola. Sędziowie pomogli Legii

16 lutego 2017, 22:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Arkadiusz Malarz
Arkadiusz Malarz/X.com
Piłkarze Legii Warszawa zremisowali u siebie z Ajaksem Amsterdam 0:0 w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Rewanż za tydzień w Amsterdamie.

Zgodnie z oczekiwaniami holenderski zespół od początku spotkania próbował dominować na boisku. Goście mogli objąć prowadzenie już w ósmej minucie. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, niesygnalizowany strzał oddał Davy Klaassen. Arkadiusz Malarz złapał piłkę już za linią bramkową. Jednak ten fakt uszedł uwadze sędziów.

Brawo Arek Malarz,chociaż kto wie gdyby było goal-line technology?!.#LEGAJA 0-0 [24 min.] pic.twitter.com/flKlO4xayh

TBlasiu (@TomekBPL) 16 lutego 2017

Podopieczni Jacka Magiery jednak szybko nawiązali walkę z rywalami. Najwięcej akcji przeprowadzali prawą stroną boiska, gdzie wyróżniał się Miroslav Radovic. O ile mistrzowie Polski dobrze radzili sobie na skrzydłach, to mieli już wyraźne problemy w środku pola.

W 34. Tomasz Jodłowiec w prosty sposób stracił piłkę w środku boiska i zespół Ajaksu przeprowadził groźny kontratak. Jednak strzał Amina Younesa obronił Malarz. Chwilę później bramkarz "Wojskowych" z trudem wybił piłkę na rzut rożny po uderzeniu Bertranda Traore.

W 39. minucie sam przed bramkarzem Ajaksu znalazł się Tomas Necid, ale trafił wprost w jego ręce. Na przerwę to jednak goście powinni schodzić z jednobramkowym prowadzeniem, ale w dogodnej sytuacji przestrzelił Dolberg.

Poczynania ofensywne "Wojskowych" w drugiej połowie ożywili Michał Kucharczyk i Guilherme. Ten pierwszy od razu po wejściu na boisko przeprowadził na tyle efektowny rajd prawą stroną boiska, że Kenny Tete był bliski strzelenia bramki samobójczej.

Swoją okazję miał również Vadis Odjidja-Ofoe, ale jego strzał z linii pola karnego był niecelny. Belgijski pomocnik, który jesienią był czołowym zawodnikiem Legii, w czwartkowym spotkaniu był nieco mniej widoczny. Dobre podania przeplatał stratami piłki.

Od 85. minuty goście grali w osłabieniu po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Kenny’ego Tete. Kilka minut wcześniej mogli wyjść na prowadzenie, ale pojedynek z Lasse Schoene wygrał Malarz.

36-letni bramkarz był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Legii w tym meczu. Bezbramkowy remis legioniści mogą zawdzięczać właśnie jemu oraz kiepskiej formie strzeleckiej gości. Swoich okazji i gry w przewadze nie potrafili wykorzystać też gospodarze. Kwestia awansu rozstrzygnie się za tydzień w Amsterdamie.

Legia Warszawa – Ajax Amsterdam 0:0
Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Miroslav Radovic, Tomasz Jodłowiec, Michał Kopczyński, Vadis Odjidja-Ofoe (83. Kasper Hamalainen), Waleri Kazaiszwili (59. Guilherme) - Tomas Necid (58. Michał Kucharczyk).
Ajax Amsterdam: Andre Onana - Kenny Tete, Davinson Sanchez, Nick Viergever, Daley Sinkgraven - Bertrand Traore (73. Justin Kluivert, 86. Heiko Westermann), Lasse Schoene, Davy Klaassen, Hakim Ziyech (81. Donny van de Beek), Amin Younes - Kasper Dolberg.
Czerwona kartka:
Ajax - Kenny Tete (85. za drugą żółtą)
Żółte kartki: Legia – Łukasz Broź, Miroslav Radovic, Ajax – Kenny Tete, Davy Klaassen
Sędzia: David Fernandez Borbalan (Hiszpania)
Widzów: 28 742

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj