Dziennik Gazeta Prawana logo

Chelsea lepsza od Arsenalu w londyńskim finale Ligi Europejskiej [WIDEO]

29 maja 2019, 22:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alexandre Lacazette, Kepa Arrizabalaga i Cesar Azpilicueta
Alexandre Lacazette, Kepa Arrizabalaga i Cesar Azpilicueta/PAP/EPA
Piłkarze Chelsea Londyn triumfowali po raz drugi w historii w Lidze Europejskiej. W środowym finale w Baku pokonali Arsenal Londyn 4:1 (0:0). Poprzednio zwyciężyli w 2013 roku.

Po pierwszej bezbarwnej połowie, w drugiej szybko sprawy przyjęły interesujący obrót. W 49. minucie ładnym strzałem głową Oliver Giroud dał prowadzenie Chelsea, która od tego momentu zdominowała wydarzenia na boisku. Francuz, były piłkarz Arsenalu (2012-18), z jedenastoma gola został najskuteczniejszym strzelcem edycji 2018/19.

Po godzinie gry na 2:0 trafił Pedro Rodriguez, a w 65. minucie z rzutu karnego podwyższył Eden Hazard.

Arsenal do walki poderwał Alex Iwobi. W 69. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Nigeryjczyk mocnym uderzeniem zza pola karnego wpisał się na listę strzelców. To był dopiero pierwszy celny strzał "Kanonierów", co najlepiej pokazuje, do kogo należała inicjatywa.

Chelsea marzenia rywali o korzystnym rezultacie zakończyła bardzo szybko. W 72. minucie kontratak wykończył Hazard, który jak się okazało ustalił wynik spotkania. Prawdopodobnie był to ostatni mecz Belga w barwach drużyny ze Stamford Bridge. Wiele wskazuje na to, że w kolejnym sezonie będzie grał w Realu Madryt.

Spotkanie w Baku było też pożegnaniem bramkarza Arsenalu Petra Cecha, który postanowił zakończyć karierę. 37-letni Czech przez jedenaście sezonów grał w... Chelsea, z którą wywalczył wiele trofeów. Do lokalnego rywala przeniósł się w 2015 roku. Ostatnio był głównie rezerwowym, ale występował regularnie w Lidze Europejskiej.

Porażka dla Arsenalu była wyjątkowo bolesna, ponieważ wygranie Ligi Europejskiej było ostatnią okazją "Kanonierów" na wywalczenie prawa gry w kolejnej edycji bardziej prestiżowej Ligi Mistrzów. Dla Chelsea ten aspekt nie miał znaczenia, bo zajęła miejsce w najlepszej czwórce Premier League.

Przed tym sezonem Arsenal objął Unai Emery. Hiszpański szkoleniowiec miał szansę na czwarty tytuł w Lidze Europejskiej, co uczyniłoby go najbardziej utytułowanym trenerem w historii Pucharu UEFA i jego następcy, czyli Ligi Europejskiej. Trzy trofea wywalczył prowadząc Sevillę (2014, 2015, 2016).

Tegoroczny finał LE był pierwszym, w którym sędzia mógł korzystać z systemu VAR. Wśród czterech asystentów wideo pracowali m.in. Szymon Marciniak i Paweł Sokolnicki.

Chelsea Londyn - Arsenal Londyn 4:1 (0:0)
Bramki: dla Chelsea - Olivier Giroud (49), Pedro Rodriguez (60), Eden Hazard dwie (65-karny, 72); dla Arsenalu - Alex Iwobi (69)
Sędzia: Gianluca Rocchi (Włochy)
Chelsea: Kepa Arrizabalaga - Emerson Palmieri, Andreas Christensen, David Luiz, Cesar Azpilicueta - N'Golo Kante, Jorginho, Mateo Kovacic (76. Ross Barkley) - Eden Hazard (89. Davide Zappacosta), Pedro Rodriguez (71. Willian), Olivier Giroud
Arsenal: Petr Cech - Sokratis Papastathopoulos, Laurent Koscielny, Nacho Monreal (66. Matteo Guendouzi) - Ainsley Maitland-Niles, Granit Xhaka, Lucas Torreira (66. Alex Iwobi), Sead Kolasinac, Mesut Oezil (78. Joseph Willock) - Alexandre Lacazette, Pierre-Emerick Aubameyang.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj