Po meczu 4. rundy kwalifikacji Ligi Europy Legia Warszawa - Rangers FC (0:0) trenerzy powiedzieli:

Reklama

Aleksandar Vukovic (trener Legii): "Spotkanie bardzo trudne, jak się spodziewaliśmy. Nie codziennie można w Warszawie zobaczyć piłkę nożną na takim poziomie. Od pierwszych minut było widać, że Rangers to drużyna klasowa. Cieszę się, że my jako Legia dorównaliśmy rywalom, a w drugiej połowie przewaga była nawet po naszej stronie. Cały zespół świetnie pracował dziś na boisku, nie pozwolił na wiele Rangersom, którzy wcześniej strzelali w Europie mnóstwo bramek. Szkoda, że nie udało się wygrać, ale chociaż dobrze, że ten wynik remisowy mamy najlepszy z możliwych. Wszystko rozstrzygnie się w Glasgow".

Steven Gerrard (trener Glasgow Rangers): "Pierwsze 45 minut było świetne w naszym wykonaniu, dostosowaliśmy się do fantastycznej i gorącej atmosfery na trybunach, sprostaliśmy temu zadaniu. Długimi fragmentami kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku, może zabrakło nieco kreatywności. W drugiej połowie było nieco gorzej, mieliśmy jednak świetną okazję, której nie wykorzystał Alfredo Morelos. Szkoda, bo ta bramka zdobyta na wyjeździe mogłaby się okazać kluczowa. Musimy zaakceptować wynik. Sądzę, że obie drużyny mogą być zadowolone z tego występu i rezultatu, choć za tydzień w rewanżu trybuny będą sprzyjać nam, Rangersom, tak jak dziś były po stronie Legii. Allan McGregor zagrał bardzo dobrze, ale od dawna wiemy, że to bramkarz najwyższej klasy. Mam tylko nadzieję, że w rewanżu nie będzie nam jednak tak często potrzebny jak dziś".