Dziennik Gazeta Prawana logo

Remis Barcelony, porażki drużyn Polaków w Lidze Europy

11 marca 2022, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Memphis Depay i Marcao
<p>Memphis Depay i Marcao</p>/PAP/EPA
Barcelona zremisowała z Galatasaray Stambuł 0:0 w meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Europy, a najbardziej utytułowana w tych rozgrywkach Sevilla pokonała West Ham United 1:0. Rewanże - 17 marca.

Po wyjątkowo szybkim pożegnaniu się z Champions League, niepowodzeniach w Pucharze i Superpucharze Hiszpanii oraz dużej stracie do prowadzącego w ligowej tabeli Realu Madryt Liga Europy to ostatnia szansa Barcelony na trofeum w tym sezonie.

W poprzedniej rundzie zespół trenera Xaviego Hernandeza w dwumeczu okazał się lepszy od Napoli Piotra Zielińskiego, a teraz był zdecydowanym faworytem z Galatasaray Stambuł. Mimo wyraźnej przewagi piłkarze trenera Xaviego Hernandeza nie potrafili jednak pokonać w bramce gości... swojego niedawnego klubowego kolegi. 23-letni Ignacio "Inaki" Pena zimą został wypożyczony do tureckiej drużyny z rezerw klubu ze stolicy Katalonii.

"Barca utknęła" - podsumował mecz dziennik "Marca".

Z kolei Sevilla, z sześcioma triumfami najbardziej utytułowana w historii Ligi Europy i jej poprzednika - Pucharu UEFA, pokonała 1:0 West Ham United, którego bramkarzem jest Łukasz Fabiański. Polak w pucharach jest zwykle rezerwowym, a miejsce między słupkami zajmuje jego zmiennik, Francuz Alphonse Areola. Tak było też w czwartek.

Jedynego gola zdobył po godzinie gry reprezentant Maroka Munir El Haddadi.

Bramkarz Radosław Majecki z ławki rezerwowych obserwował porażkę AS Monaco w Portugalii ze Sportingiem Braga 0:2.

Najwyższe zwycięstwo odniosła drużyna Rangers FC, która wygrała z Crveną Zvezdą Belgrad 3:0. Goście mieli sporego pecha, bo dwóch goli sędzia im nie uznał po interwencji VAR, a do tego Aleksandar Katai zmarnował rzut karny; jego strzał obronił 40-letni Allan McGregor.

Zawodnikiem szkockiej drużyny jest od stycznia Mateusz Żukowski, ale nie został zgłoszony do Ligi Europy.

W ćwierćfinale bez gry jest już RB Lipsk, gdyż z powodu wykluczenia z rozgrywek rosyjskich drużyn, po inwazji tego kraju na Ukrainę, nie odbędą się jego mecze ze Spartakiem Moskwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz dla pamiętających PRL. 6/6 trafią nieliczni. 80 proc. polegnie na 3 pytaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj