Dziennik Gazeta Prawana logo

Fabiański na ławce, Jarmołenko znów bohaterem, West Ham w ćwierćfinale LE

18 marca 2022, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
West Ham United - Sevilla
<p>West Ham United - Sevilla</p>/PAP/EPA
West Ham United, z bramkarzem Łukaszem Fabiańskim na ławce rezerwowych, pokonał Sevillę 2:0 po dogrywce i awansował do ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Europy. Decydującego gola zdobył Ukrainiec Andrij Jarmołenko, który do siatki trafił także w lidze w niedzielę.

Pierwsze spotkanie Sevilla wygrała u siebie 1:0, ale w rewanżu stratę w pierwszej połowie odrobił Czech Tomas Soucek (39.). Do końca drugiej części gry wynik się nie zmienił i konieczna była dogrywka. W niej wyróżnił się Jarmołenko, który do siatki trafił w 112. minucie: dobitka po strzale Hiszpana Pablo Fornalsa i interwencji marokańskiego bramkarza Bono.

Ukrainiec jokerem

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę 32-letni Jarmołenko wziął udział tylko w kilku treningach. Złe samopoczucie psychiczne ze względu na trwającą w jego ojczyźnie wojnę nie pozwoliło mu normalnie uczestniczyć w zajęciach, co z pełnym zrozumieniem przyjął sztab szkoleniowy, na czele z trenerem Davidem Moyesem.

W niedzielę wszedł z ławki w drugiej połowie i podwyższył prowadzenie "Młotów" na 2:0 w wygranym ostatecznie 2:1 ligowym meczu z Aston Villą. W czwartek historia była podobna - Ukrainiec znów zaczął jako rezerwowy, a na boisko wszedł w 88. minucie. W dogrywce ustalił wynik na 2:0 i londyńczycy zagrają dzięki temu w ćwierćfinale.

Sevilla to najbardziej utytułowany klub Ligi Europy - trofeum zdobyła cztery razy. Ma także najwięcej triumfów wliczając poprzednika tych rozgrywek, czyli Puchar UEFA - łącznie sześć. Tym razem dorobku jednak nie poprawi i może skupić się na walce o mistrzostwo Hiszpanii. W tabeli zajmuje drugie miejsce, ze Realem Madryt.

Samobój wyeliminował Betis

Do dogrywki doszło także we Frankfurcie, gdzie Eintracht, który na wyjeździe w ubiegłym tygodniu zwyciężył 2:1, po 90 minutach przegrywał 0:1. Gola dla gości zdobył w samej końcówce drugiej połowy Borja Iglesias.

Jednak w doliczonym czasie drugiej części dogrywki własnego bramkarza pokonał Guido Rodriguez i Betis musiał pożegnać się z rozgrywkami, choć pewnie liczył jeszcze na swoją szansę w rzutach karnych.

skomentowano na oficjalnej stronie internetowej gazety "Marca".

Awans bez wychodzenia na boisko

Wcześniej w czwartek awans uzyskali piłkarze Barcelony i to oni będą bronić honoru zespołów z Hiszpanii w ćwierćfinałach. Ponadto w najlepszej ósemce znalazły się ekipy Atalanty Bergamo, Sportingu Braga, Rangers FC, Olympique'u Lyon oraz RB Lipsk. Ten ostatni klub otrzymał walkowera, ponieważ jego rywalem miał być Spartak Moskwa, a drużyny z Rosji i Białorusi zostały zawieszone ze względu na inwazję na Ukrainę.

Losowanie par ćwierćfinałowych zaplanowano na piątek na godzinę 13.30 w siedzibie Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) w Nyonie. Finał odbędzie się 18 maja w Sewilli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj