Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy. Jagiellonia świetnie zaczęła mecz z Ajaksem. Potem z każdą minutą było gorzej

22 sierpnia 2024, 23:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Aurelien Nguiamba i Carlos Forbs
Zawodnik Jagiellonii Białystok Aurelien Nguiamba (L) i Carlos Forbs (P) z Ajaxu Amsterdam w meczu 4. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Europy/PAP
Mecz w Białymstoku zaczął się od trzęsienia ziemi. Miejscowa Jagiellonia już w 5 minucie spotkania objęła prowadzenie z faworyzowanym Ajaksem Amsterdam. Niestety goście szybko wyrównali, a później wbili gospodarzom jeszcze trzy gole i w efekcie pierwszy mecz 4. rundy eliminacji Ligi Europy zakończył się ich zwycięstwem 4:1. Rewanż rozegrany zostanie 29 sierpnia w Holandii.

Jagiellonia długo nie cieszyła się z prowadzenia

Mecz z utytułowanym holenderskim zespołem zaczął się znakomicie dla gospodarzy. W 5. min - po rozegraniu rzutu rożnego i dośrodkowaniu Jarosława Kubickiego - w zamieszaniu podbramkowym Adrian Dieguez z bliska trafił do bramki Ajaxu.

Podobnie jak w niedawnym meczu ekstraklasy z Cracovią, białostoczanie tylko kilka minut cieszyli się prowadzeniem. W 10. min piłka trafiła w polu karnym Jagiellonii do Chuby Akpoma, który płaskim strzałem pokonał Sławomira Abramowicza.

Do przerwy 2:1 dla Ajaksu

Przewaga Ajaxu rosła. Goście utrzymywali się przy piłce, szukali akcji skrzydłami, przede wszystkim lewą stroną, gdzie grał Mika Godts. 19-letni Belg był bardzo aktywny, a do tego w 28. min wpisał się na listę strzelców uderzeniem głową z kilku metrów. 

Po wyjściu na prowadzenie Ajax tylko na kilka minut się cofnął; Lamine Diaby-Fadiga w 32. min znalazł się blisko bramki gości, ale - tyłem do niej - nie zdołał się z piłką odwrócić i oddać strzału.

W odpowiedzi Godts został zablokowany przez jednego z obrońców Jagiellonii w jej polu karnym, po szybkim wyjściu Ajaksu spod próby pressingu białostoczan. Przed przerwą belgijski skrzydłowy miał jeszcze kolejne szanse, ale albo bronił Abramowicz, albo strzały były niecelne. W ostatniej akcji tej połowy znakomitą szansę bramkową miał Akpom, ale uderzył nad poprzeczką.

Dwa rzuty karne w drugiej połowie

W drugiej połowie przez wiele minut dominacja Ajaksu była jeszcze wyraźniejsza. W 53. min Aurelien Nguiamba uratował Jagiellonię przed stratą gola, piłka zmierzała do bramki po strzale Carlosa Forbsa. W 61. min było już 3:1 dla gości; Ambramowicz zdołał obronić strzał Kennetha Taylora, ale był bezradny przy dobitce Akpoma.

Jagiellonia praktycznie nie miała szans na przejęcie piłki, Ajax utrzymywał się przy niej i konstruował kolejne akcje. Wynik podwyższył w 69. min znowu Akpom, wykorzystując rzut karny, podyktowany za faul popełniony przez Diegueza. 

W 77. min kolejnej "jedenastki" (faul Darko Churlinova) goście nie wykorzystali. Tym razem strzelał Godts, ale Abramowicz nie dał się pokonać.

Jagiellonia ożywiła się w końcówce. W doliczonym czasie gry szansę bramkową miał Churlinov. Dostał podanie od Afimico Pululu, który wygrał walkę z kilkoma obrońcami Ajaxu, Macedończyk uderzył z ostrego kąta z pola karnego, ale przestrzelił.

Jagiellonia Białystok - Ajax Amsterdam 1:4 (1:2)
Bramki: 1:0 Adrian Dieguez (5), 1:1 Chuba Akpom (10), 1:2 Mika Godts (28), 1:3 Chuba Akpom (61), 1:4 Chuba Akpom (69-karny)
Żółta kartka: Jagiellonia - Adrian Dieguez. Ajax - Kenneth Taylor, Jorrel Hato
Sędzia: Rade Obrenovic (Słowenia)
Widzów: 19 553
Jagiellonia Białystok - Sławomir Abramowicz - Michal Sacek, Adrian Dieguez (70. Jetmir Haliti), Mateusz Skrzypczak, Joao Moutinho (46. Aurelien Nguiamba) - Miki Villar (70. Kristoffer Hansen), Nene (70. Taras Romanczuk), Jarosław Kubicki, Darko Churlinov - Jesus Imaz, Lamine Diaby-Fadiga (62. Afimico Pululu)
Ajax Amsterdam - Remko Pasveer - Devyne Rensch, Josip Sutalo, Youri Baas, Jorrel Hato (72. Anton Gaaei) - Steven Berghuis, Jordan Henderson, Kenneth Taylor (64. Branco van den Boomen) - Carlos Forbs (64. Bertrand Traore), Chuba Akpom (72. Brian Brobbey), Mika Godts (85. Steven Bergwijn)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj