W Rotterdamie aż cztery gole kibice zobaczyli w pierwszej połowie. Najpierw dla gospodarzy trafili Cyriel Dessers i Luis Sinisterra, a goście wyrównali za sprawą Bamby Dienga i Gersona. Jak się okazało, zwycięską bramkę tuż po przerwie zdobył Dessers.
Milik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a na boisku pojawił się dopiero w 85. minucie, kiedy zmienił Dienga.
Od początku meczu, ale do 85. minuty, grał za to Zalewski. 20-latek w 15. min popisał się asystą przy golu Lorenzo Pellegriniego. "Lisy" wyrównały w 67. minucie, kiedy samobójcze trafienie zaliczył Gianluca Mancini.
Rewanże odbędą się za tydzień.
Finał pierwszej edycji Ligi Konferencji zaplanowany jest na 25 maja w Tiranie. Zwycięzca uzyska prawo gry w Lidze Europy 2022/23.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.