Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Poznań blisko awansu do ćwierćfinału Ligi Konferencji

16 marca 2023, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Lecha Poznań
Piłkarze Lecha Poznań/Newspix
Piłkarze Lecha Poznań po zwycięstwie tydzień temu nad szwedzkim Djurgardens 2:0 są blisko awansu do ćwierćfinału Ligi Konferencji. W czwartek w Sztokholmie rozegrany zostanie rewanż; lechici muszą zaadaptować się do sztucznej murawy oraz gry przy zamkniętym dachu.

To już kolejne historyczne spotkanie dla Lecha, który może dołączyć do wąskiego grona polskich klubów, które wystąpiły w ćwierćfinałach europejskich pucharów. Dotychczas ta sztuka udało się siedmiu drużynom: Górnikowi Zabrze, Legii Warszawa, Ruchowi Chorzów, Stali Mielec, Śląskowi Wrocław, Wiśle Kraków oraz Widzewowi Łódź.

Wygrana 2:0 przed tygodniem w Poznaniu stawia mistrzów Polski w roli faworyta. Trener John van den Brom ostrożnie jednak ocenia szanse i zapewnił, że nie musi specjalnie motywować swoich piłkarzy.

Gramy w europejskich pucharach, wszyscy jesteśmy profesjonalistami, wszyscy wiedzą, po co tu jesteśmy. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty w Poznaniu, ale powtórzę to, co mówiłem swoim zawodnikom zaraz po spotkaniu - tak naprawdę jesteśmy w przerwie tego dwumeczu - mówił Holender na konferencji przedmeczowej.

Lechici w Sztokholmie zagrają w najsilniejszym składzie. W Poznaniu zostali chorzy Joao Amaral i Heorhij Citaiszwili, ale obaj w ostatnim czasie pełnili rolę rezerwowych.

Szwedzi będą mogli liczyć na głośny doping swoich fanów, wszystkie wejściówki (ok. 27 tysięcy) na to spotkanie zostały wyprzedane. "Kolejorza" będzie wspierać ok. 1200 kibiców. Piłkarzom Lecha przyjdzie zagrać na sztucznej nawierzchni, a do tego dach sztokholmskiego stadionu w trakcie meczu będzie zamknięty.

Na pewno gra przy zamkniętym dachu jest czymś nowym dla mojego zespołu. Podkreślam jednak już teraz, że to, ani też sztuczna murawa, nie może być dla nas jakąkolwiek wymówką - podkreślił szkoleniowiec.

Czwartkowy mecz 1/8 finału LK Djurgardens IF - Lech rozpocznie się o godz. 18.45. Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się w piątek w Nyonie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj