Dziennik.pl logo

Dramat gwiazdy Paris Saint-Germain. Kwaracchelia w tym sezonie już nie zagra

dzisiaj, 12:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramat gwiazdy Paris Saint-Germain. Kwaracchelia w tym sezonie już nie zagra
Dramat gwiazdy Paris Saint-Germain. Kwaracchelia w tym sezonie już nie zagra/PAP/EPA
 Chwicza Kwaracchelia w tym sezonie już raczej nie pojawi się na boisku. Napastnik Paris Saint-Germain doznał kontuzji w meczu Ligi Mistrzów Barceloną. Gruzin zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie. To oznacza, że będzie pauzował przez kilka miesięcy.

Kwaracchelia opuścił boisko po godzinie gry we wtorkowym meczu w wyniku zderzenia z Xavim Espartem z Barcelony. Udając się do szatni, nie mógł oprzeć ciężaru na prawej nodze i był wspomagany przez dwóch członków personelu medycznego.

Szpital w Paris Saint-Germain

PSG poinformowało, że 25-letni napastnik przejdzie operację w najbliższych dniach. Otoczenie Kwaracchelii, z którym skontaktowała się agencja AFP, oświadczyło, że na tym etapie "trudno" mówić o dacie powrotu, ale prawdopodobnie będzie pauzował przez ponad sześć miesięcy.

Mecz z zespołem z Barcelony w Lidze Mistrzów, chociaż wygrany przez Paryżan u siebie 4:2, był dla nich niefortunny, gdyż także dwóch innych zawodników doznało kontuzji. Ousmane Dembele po zaledwie 20 minutach ponownie zaczął narzekać na uraz lewego uda. Jak poinformowało PSG, Francuz będzie "poddawany leczeniu przez kilka najbliższych tygodni". To samo dotyczy kapitana, Brazylijczyka Marquinhosa, który doznał kontuzji prawego uda i również będzie pauzował przez kilka tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAgent Chwalińskiej wylał gorzkie żale. "Zapisałem nazwiska ludzi, z którymi już nie rozmawiam" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj