Kwaracchelia dał PSG prowadzenie
Spotkanie triumfatorów dwóch najważniejszych europejskich pucharów od początku było wyrównane, choć w pierwszej części gry większą inicjatywę mieli piłkarze Paris Saint-Germain. Przewagę udokumentowali w 20. minucie, kiedy do siatki trafił Chwicza Kwaracchelia.
Aston Villa z czasem zaczęła jednak coraz odważniej atakować. Angielski zespół dopiął swego tuż przed przerwą. W 45. minucie wyrównał zaledwie 17-letni Brian Madjo. Reprezentant Luksemburga zaliczył tym samym niezwykle udany debiut. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 1:1.
Błąd Casha wykorzystał Doue
Po zmianie stron Aston Villa nadal była w stanie prowadzić z PSG równorzędną walkę, ale zespołowi Unaia Emery'ego brakowało skuteczności. Decydująca akcja miała miejsce w 61. minucie. Matty Cash został zbyt blisko własnej bramki, przez co nie zadziałała pułapka ofsajdowa drużyny z Birmingham. Desire Doue znalazł się sam na sam z Marco Bizotem i pewnym strzałem zdobył bramkę na 2:1. Jak się później okazało, było to trafienie przesądzające o losach trofeum.
Kolejny europejski sukces Paris Saint-Germain
Paryżanie potwierdzili swoją dominację na europejskiej scenie. PSG triumfowało w Lidze Mistrzów w dwóch ostatnich sezonach, a rok wcześniej w meczu o Superpuchar UEFA pokonało Tottenham Hotspur.
Dla trenera Luisa Enrique był to już trzeci Superpuchar UEFA w karierze. Wcześniej sięgał po to trofeum również jako szkoleniowiec Barcelony. Zupełnie inaczej wygląda bilans Unaia Emery'ego, który po raz czwarty przystępował do meczu o Superpuchar i ponownie musiał pogodzić się z porażką.
Oba zespoły bez optymalnych składów
PSG i Aston Villa przystąpiły do spotkania w częściowo rezerwowych zestawieniach. Wielu zawodników nie zdążyło jeszcze wejść w pełny rytm meczowy po zakończonych 19 lipca mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku.
Mimo kadrowych zmian obie drużyny stworzyły wyrównane widowisko. Ostatecznie większym doświadczeniem i skutecznością wykazali się mistrzowie Europy.
Omar Artan poprowadził spotkanie w Salzburgu
Sędzią głównym meczu był 34-letni Somalijczyk Omar Artan, uznany w ubiegłym roku za najlepszego arbitra w Afryce. Spotkanie na stadionie w Salzburgu obejrzało 27 681 widzów.
Paris Saint-Germain – Aston Villa 2:1 (1:1)
Bramki: Chwicza Kwaracchelia (20.), Desire Doue (61.) – Brian Madjo (45.).
Żółte kartki: Pau Torres, Joao Gomes, John McGinn (Aston Villa).
Sędzia: Omar Artan (Somalia).
Widzów: 27 681.
