Dziennik.pl logo

Węgrzy wygwizdali hymn Ukrainy. "Oni wspierają Rosję"

41 minut temu
[aktualizacja 41 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Węgrzy wygwizdali hymn Ukrainy. "Oni wspierają Rosję"
Węgrzy wygwizdali hymn Ukrainy. "Oni wspierają Rosję"/PAP/EPA
W pierwszej kolejce Ligi Narodów Ukraina pokonała na wyjeździe Węgrów 1:0. Po meczu reprezentanci naszych wschodnich sąsiadów cieszyli się z sukcesu, ale zwrócili też uwagę na skandaliczne zachowanie kibiców gospodarzy, którzy na stadionie w Budapeszcie wygwizdali hymn rywali. "Oni wspierają Rosję" - podkreślił grający na co dzień w Paris Saint Germain Ilia Zabarny.

Zwycięskiego gola dla Ukrainy tuż przed końcem pierwszej połowy spotkania strzelił Danyło Sikan. Goście ze stolicy Węgier wracali z kompletem punktów, ale ich radość zmącili miejscowi kibice, którzy wygwizdali ukraiński hymn.

Ukrainiec nie był zaskoczony zachowaniem Węgrów

O zachowaniu węgierskich kibiców dosadnie wypowiedział się Zabarny. 24-latek nie zamierzał udawać, że nic się nie stało i milczeć. Słyszeliśmy wyraźnie. To ogromny brak szacunku wobec naszego narodu. Dlatego zwróciliśmy na to uwagę: to nie jest normalne - powiedział w rozmowie z ukraińskimi mediami piłkarz PSG.

Ukrainiec przyznał, że zachowanie kibiców w Budapeszcie nie jest dla niego wielkim zaskoczeniem. Byłem świadomy nastawienia Węgrów do nas, Ukraińców - tego, jak wspierają Rosjan i samą Rosję, oraz jaki charakter mają ich relacje. Właśnie dlatego, wiedzieliśmy, czego się po nich spodziewać - zaznaczył Zabarny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUrban posadził Lewandowskiego na ławce. Oto skład na mecz ze Szwecją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj