Bayern Monachium nie zamierza ryzykować i narażać Roberta Lewandowskiego na poważniejszy uraz. Dlatego najlepszy strzelec niemieckiej drużyny nie zagra we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów.
Najbliższym rywalem Bawarczyków w Champions League będzie Atletico Madryt. Obrońcy klubu ze stolicy Hiszpanii już dziś mogą odetchnąć z ulgą. We wtorkowy wieczór nie będą musieli powstrzymywać Lewandowskiego.
Kapitan reprezentacji Polski narzeka na uraz mięśniowy, którego doznał w meczu naszej kadry z Włochami. Bayern nie chce ryzykować poważniejszej kontuzji i dlatego "Lewy" zamiast lecieć z drużyną do Madrytu pozostał w Monachium.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media