Szkoleniowiec będzie musiał zrobić parę roszad w składzie, bo na dłużej wypadł Bartosz Kapustka, a do dyspozycji nie będzie też Kacper Kostrz.
- wymienił Michniewicz.
Trener zaznaczył, że decyzję o składzie podejmie po ostatnim treningu, ale zapowiedział, że nie będzie się on zbytnio różnił od składu z pierwszego spotkania.
- przyznał.
Michniewicz odniósł się także do słów Konstantina Vassiljeva, który ocenił, że Legia nie ma stylu, bo zbyt często zmienia trenerów.
- zaznaczył.
Na przedmeczowej konferencji prasowej był także Rafael Lopes, dobrze oceniony po pierwszym meczu przeciwko Florze.
- zapowiedział portugalski napastnik, który dotychczas trafił sześć razy w barwach mistrza Polski, w tym cztery gole przesądzały o zwycięstwach stołecznego klubu.
Lopes ocenił też Florę: - podkreślił.
Aby awansować do fazy grupowej, polski zespół musi wyeliminować estońskiego rywala i dwóch kolejnych. Wiadomo, że ewentualnym trzecim przeciwnikiem będzie lepszy z pary Dinamo Zagrzeb - Omonia Nikozja. Mistrz Chorwacji ma zaliczkę dwóch goli z pierwszego meczu (2:0). Rewanż odbędzie się we wtorek na Cyprze w porze spotkania Legii.
Stołeczny zespół, który kilka dni temu zainaugurował rozgrywki ekstraklasy zwycięstwem nad Wisłą Płock 1:0 (trener zdecydował się na wiele zmian w podstawowym składzie), w pierwszej rundzie el. LM pokazał się z dobrej strony. Wyeliminował mistrza Norwegii Bodoe/Glimt, wygrywając na wyjeździe 3:2 i w rewanżu w Warszawie 2:0. Teraz jest blisko pokonania kolejnej przeszkody.
We Florze występuje kilku zawodników z przeszłością w polskiej lidze: Konstantin Vassiljev (dawniej Piast Gliwice, Jagiellonia Białystok), Henrik Ojamaa (Legia, Miedź Legnica, Widzew Łódź), Ken Kallaste (Górnik Zabrze, Korona Kielce, GKS Tychy) i Sergei Zenjov (Cracovia).