Raków Częstochowa w rewanżowym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów zremisował z Karabachem Agdam 1:1. Taki wynik wystarczył mistrzom Polski do awansu. Gospodarze grę podopiecznych Dawida Szwargi ocenili bardzo surowo.
W pierwszym meczu rozegranym w przed tygodniem w Częstochowie Raków wygrał 3:2. Dlatego remis wystarczył mu do awansu. W kolejnej rundzie "Medaliki" zmierzą się z cypryjskim Arisem Limassol i według azerskiego dziennikarza w tej konfrontacji nie mają szans.
Raków to odrażający zespół. To bardzo słaba drużyna. Cały mecz grali źle. Aris strzeli im pięć goli. Karabach miał pecha - stwierdził Elsevar Mammadov na łamach Przeglądu Sportowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|