Dziennik.pl logo

Rewolucja w Lidze Mistrzów. Oto nowy format rozgrywek i system losowania

12 marca 2024, 19:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rewolucja w Lidze Mistrzów
Champions League od nowego sezonu będzie obowiązywać nowy format rozgrywek i system losowania/ShutterStock
To nie są kosmetyczne zmiany, lecz prawdziwe trzęsienie ziemi. Ligę Mistrzów czeka rewolucja i to już za kilka miesięcy. Od nowego sezonu rozgrywki odbywać się będą w nowym formacie i obowiązywać w nich będzie nowy system losowania. 

To pierwsza zmiana w formacie fazy pucharowej Ligi Mistrzów od dwudziestu lat. W sezonie 2024/25 w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Europie zagra 36 drużyn, a nie 32, jak dotychczas.

W Lidze Mistrzów nie będzie podziału na grupy

Nie będzie podziału na grupy, tak jak obecnie. Drużyny będą ze sobą rywalizowały w ramach jednej ligi. 

Każda z drużyn rozegra po jednym spotkaniu z wylosowanymi ośmioma rywalami. Cztery z tych spotkań rozegra przed własną publicznością, pozostałe na wyjazdach.

Kibice FC Porto
Kibice FC Porto przed rewanżowym meczem z Arsenalem Londyn/NEIL HALL

Pierwsza drużyna z drugą zmierzy się dopiero w finale

Osiem najwyżej sklasyfikowanych zespołów awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, a te z miejsc 9-16 zmierzą się z rywalami z miejsc 17-24 w play-offach o promocję do fazy pucharowej. W barażach będzie obowiązywał systemem mecz i rewanż.

Diego Simeone
Trener Atletico Madryt Diego Pablo 'Cholo' Simeone/Chema Moya

Zwycięzcy baraży w 1/8 finału trafią na rywala z czołowej ósemki tabeli ligowej, ale inaczej niż w obecnym sezonie rozstawienia będą obowiązywać też w losowaniach ćwierć- i półfinałów.

To oznacza, że drużyna, która zajmie pierwsze miejsce, dopiero w finale będzie mogła trafić na ekipę sklasyfikowaną na drugiej pozycji, a w półfinale na te z lokat 3-4.

Losowaniem zajmie się komputer

To nie koniec zmian, które nastąpią w Lidze Mistrzów od nowego sezonu. UEFA wprowadza też nowy system losowania. 

Tradycyjne losowanie kulek częściowo zastąpi komputer. Decyzja ta została podjęta po symulacji ręcznego losowania w nowym formacie, które wymagało użycia aż 900 kulek, co sprawiało, że cały proces trwał zbyt długo.

Giovanni Di Lorenzo
Piłkarz Napoli Giovanni Di Lorenzo/CESARE ABBATE

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj