Dziennik Gazeta Prawana logo

Santi Cazorla zakończył karierę. Dwukrotny mistrz Europy żegna się z futbolem

dzisiaj, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Santi Cazorla zakończył karierę. Dwukrotny mistrz Europy żegna się z futbolem
Santi Cazorla zakończył karierę. Dwukrotny mistrz Europy żegna się z futbolem/Shutterstock
Legenda hiszpańskiego futbolu, dwukrotny mistrz Europy i były piłkarz Arsenalu oraz Villarrealu, Santi Cazorla zakończył profesjonalną karierę. 41-letni pomocnik żegna się z boiskiem po latach sukcesów, dramatycznej walce z kontuzjami i wzruszającym powrocie do rodzinnego Realu Oviedo.

Koniec wyjątkowej kariery

Santi Cazorla ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery w wieku 41 lat. Były reprezentant Hiszpanii pozostawił po sobie imponujący dorobek – w narodowych barwach rozegrał 81 spotkań i zdobył 15 bramek, będąc ważnym elementem złotej generacji, która sięgnęła po mistrzostwo Europy w 2008 i 2012 roku.

– Teraz, kiedy wszystko się kończy, kiedy odwieszam buty, kiedy hałas przeradza się w ciszę, wszystko wydaje się być we właściwym miejscu – powiedział Cazorla w opublikowanym materiale wideo.

Powrót do domu i pożegnanie z Realem Oviedo

Ostatnim klubem w karierze Hiszpana był Real Oviedo – zespół, z którym najpierw wywalczył awans do hiszpańskiej ekstraklasy, a następnie przeżył spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Dla Cazorli występy w Oviedo miały szczególny wymiar. To właśnie tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki jako nastolatek, zanim w 2003 roku podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Villarrealem. Do rodzinnego klubu wrócił w 2023 roku, zamykając w ten sposób piękną piłkarską historię.

W swoim ostatnim sezonie rozegrał 28 spotkań, choć tylko sześć razy rozpoczynał mecze w podstawowym składzie.

Bogata klubowa kariera

Poza Villarrealem Cazorla reprezentował także barwy Recreativo Huelva, Malagi, Arsenalu Londyn oraz katarskiego Al-Sadd. Szczególnie udany był jego pobyt w Anglii, gdzie dwukrotnie zdobył z Arsenalem Puchar Anglii oraz Tarczę Wspólnoty.

Na swoim koncie ma również kilka krajowych trofeów wywalczonych podczas trzyletniego pobytu w Katarze.

Walka z kontuzjami, która mogła zakończyć się tragedią

Kariera Cazorli mogła zakończyć się znacznie wcześniej. W 2013 roku doznał poważnej kontuzji stawu skokowego podczas towarzyskiego meczu reprezentacji Hiszpanii z Chile. Problemy pogłębiły się przez uszkodzenie więzadła w lewym kolanie oraz kolejne komplikacje zdrowotne.

Hiszpan przez długi czas zmagał się z przewlekłym bólem.

– Przyzwyczajałem się do bólu. Było w porządku, gdy byłem rozgrzany, mogłem grać, ale już w przerwie z oczu ciekły mi łzy – wspominał w rozmowie z dziennikiem „Marca”.

Sytuacja była na tyle poważna, że lekarze ostrzegali go nawet przed możliwością amputacji stopy.

– Powinieneś być zadowolony, jeśli jeszcze kiedykolwiek będziesz mógł pobiegać z synem po ogródku – usłyszał od brytyjskich specjalistów.

Jak później wyjaśniał, infekcja uszkodziła kość piętową i zniszczyła znaczną część ścięgna Achillesa.

– Okazało się, że infekcja uszkodziła mi kość piętową i „zjadła” ścięgno Achillesa. Brakowało mi ośmiu centymetrów! – relacjonował.

Dwukrotny mistrz Europy

Największe sukcesy Cazorla odniósł w reprezentacji Hiszpanii. Był członkiem drużyny, która triumfowała podczas Euro 2008 oraz Euro 2012, rozgrywanego na boiskach Polski i Ukrainy. W obu turniejach wystąpił łącznie w siedmiu meczach, dokładając swoją cegiełkę do jednego z najbardziej dominujących okresów w historii hiszpańskiego futbolu.

Po latach pełnych sukcesów, ale także dramatycznej walki o zdrowie i powrót na boisko, Santi Cazorla kończy karierę jako jeden z najbardziej cenionych i szanowanych piłkarzy swojego pokolenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj