Dziennik.pl logo

Lewandowski zabrał żonę na mecz WNBA. Rekordowa oglądalność transmisji spotkania

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lewandowski zabrał żonę na mecz WNBA. Rekordowa oglądalność transmisji spotkania
Lewandowski zabrał żonę na mecz WNBA. Rekordowa oglądalność transmisji spotkania/Shutterstock
3,31 mln kibiców obejrzało transmisję z meczu ligi WNBA, w którym koszykarki Chicago Sky zmierzyły się z Indianą Fever. To rekord oglądalności. Na żywo z trybun spotkanie śledzili Anna i Robert Lewandowscy. Piłkarz i jego żona zasiedli na miejscach VIP.

Robert Lewandowski fotografował się Caitlin Clark

Lepszą frekwencję przed telewizorami i komputerami miały tylko dwa mecze z 1997 r. - otwierający rozgrywki pojedynek New York Liberty z Los Angeles Sparks (5,04 mln) oraz spotkanie z drugiego dnia sezonu - Charlotte Sting kontra Phoenix Mercury (3,59 mln).

Lewandowski, piłkarz Chicago Fire, fotografował się z koszykarkami, m.in. gwiazdą ligi Caitlin Clark z Indiany, która poprowadziła przyjezdne do sukcesu 113:90, zdobyła aż 37 punktów (w tym osiem rzutami za trzy punkty) i miała 10 asyst. Wymienił się też koszulką z jedną z zawodniczek Sky.

Reprezentacja USA leci na MŚ do Berlina

To było jedno z ostatnich spotkań w lidze przed trzytygodniową przerwą, w czasie której reprezentacja USA złożona z gwiazd WNBA poleci do Berlina na MŚ (4-13 września), by walczyć o piąty z rzędu tytuł.

Rozgrywki sezonu zasadniczego zostaną wznowione 18 września, a zakończą się 24. Każda z drużyn rozgrywa w tej fazie 44 spotkania. Najlepsza ósemka, która jest już znana, walczyć będzie w play off o mistrzostwo rozgrywek. Indiana jest obecnie piąta, a Chicago zajmuje 10. lokatę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSensacja w Lidze Mistrzów. Zespół, który ponad 40 lat temu przegrał z Legią Warszawa zagra w Champions League »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj