Dziennik.pl logo

Koniec Boavisty Porto. Wierzyciele odrzucili plan ratunkowy

11 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec Boavisty Porto. Wierzyciele odrzucili plan ratunkowy
Koniec Boavisty Porto. Wierzyciele odrzucili plan ratunkowy/Shutterstock
Boavista Porto, mistrz Portugalii z sezonu 2000/01, do likwidacji. Wierzyciele klubu odrzucili plan restrukturyzacji, który miał uratować zasłużony klub przed upadkiem. Zadłużenie „Panter” przekraczało 150 mln euro.

Wierzyciele powiedzieli „nie”

Jak poinformował portugalski dziennik finansowy „Jornal de Negocios”, podczas czwartkowego spotkania wierzycieli odrzucono plan restrukturyzacji Boavisty. Decyzja oznacza, że klub nie uniknie likwidacji.

Sytuacja finansowa lokalnego rywala FC Porto od lat była bardzo trudna. Na początku września zadłużenie Boavisty miało przekraczać 150 mln euro.

Już we wrześniu ubiegłego roku zatwierdzono likwidację klubu, jednak Boavista mogła nadal funkcjonować na podstawie porozumienia z wierzycielami. Zobowiązała się wówczas do stopniowej spłaty zobowiązań, ale nie była w stanie realizować przyjętego planu.

Stadion Bessa ma zostać sprzedany

Kolejnym krokiem ma być sprzedaż kompleksu sportowego Bessa, z którego przez lata korzystała Boavista. Według „Jornal de Negocios” wierzyciele mają zatwierdzić transakcję podczas najbliższego spotkania. Kompleks ma zostać sprzedany za 33 mln euro funduszowi inwestycyjnemu z siedzibą w Lizbonie.

Stadion Bessa został gruntownie zmodernizowany w 2003 roku przed organizowanymi rok później w Portugalii mistrzostwami Europy. Trybuny obiektu mogą pomieścić ponad 28 tys. widzów.

Od mistrzostwa Portugalii do wycofania z rozgrywek

Boavista należała do najbardziej zasłużonych portugalskich klubów. Powstała w 1903 roku, a jej największym sukcesem było zdobycie mistrzostwa kraju w sezonie 2000/01.

W ostatnich latach problemy finansowe coraz mocniej wpływały jednak również na sytuację sportową zespołu. W 2025 roku Boavista spadła z portugalskiej ekstraklasy, a w kolejnym sezonie została zdegradowana przez władze drugiej ligi z powodu niespełnienia wymogów finansowych. Niedługo później klub całkowicie wycofał się z rozgrywek piłkarskich.

Upadek ma tym większą skalę, że Boavista nie była wyłącznie klubem piłkarskim. W ostatnim sezonie zrzeszała niemal 1500 zawodników rywalizujących w 31 sekcjach sportowych.

Teraz historia klubu nazywanego „Panterami” i „Szachownicami” zmierza do dramatycznego finału. Odrzucenie planu restrukturyzacji oznacza koniec działalności jednego z najbardziej rozpoznawalnych klubów portugalskiego futbolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj