Dziennik.pl logo

11. z rzędu wygrana Barcelony. Kibice na stadionie w Sewilli obejrzeli siedem goli

dzisiaj, 22:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11. z rzędu wygrana Barcelony. Kibice na stadionie w Sewilli obejrzeli siedem goli
11. z rzędu wygrana Barcelony. Kibice na stadionie w Sewilli obejrzeli siedem goli/PAP/EPA
Barcelona się nie zatrzymuje. Prowadzący w tabeli i broniący tytułu zespół z Katalonii pokonał na wyjeździe Betis Sewilla 5:2 w 9. kolejce La Liga i utrzymał pięciopunktową przewagę nad wiceliderem Atletico Madryt. To 11. z rzędu wygrany mecz mistrzów Hiszpanii o stawkę od początku sezonu.

Betis próbował, ale Barcelonie nie dał rady

Barcelona dwukrotnie wychodziła na prowadzenie. W 10. minucie efektownym, technicznym uderzeniem z dystansu popisał się Lamine Yamal, ale w 27. wyrównał Argentyńczyk Valentin Gomez.

Później Rodri (43.) i Brazylijczyk Gabriel Jesus (51.) doprowadzili do wyniku 3:1 dla gości. Betis nie złożył broni i zmniejszył stratę po bramce Marokańczyka Abde Ezzalzoulego (53.), ale dwubramkową przewagę przywrócił Eric Garcia (62.). Wynik ustalił Dani Olmo (81.).

VAR anulował dwa gole

Trzeci w tabeli Betis, który w ostatnich tygodniach pokonał m.in. Real Madryt, sprawił wiele problemów także liderowi. Spotkanie było toczone w szybkim tempie, nie brakowało groźnych sytuacji pod bramkami obu drużyn. Obie miały też po jednym golu anulowanym po analizie VAR.

Było też wiele spięć i przepychanek. Po jednej z takich konfrontacji w 54. minucie sędzia pokazał czerwoną kartkę urugwajskiemu pomocnikowi Facundo Bernalowi, który uderzył głową Yamala. Hiszpan zobaczył żółtą za prowokowanie rywala.

W 70. min z ławki rezerwowych na boisko wszedł najlepszy strzelec gości Raphinha. Brazylijczyk, który z 12 trafieniami jest najskuteczniejszy w całej lidze, pauzował od końcówki września, kiedy doznał urazu mięśniowego w towarzyskim meczu reprezentacji narodowej.

Baecelona postraszyła Real przed El Clasico

Barcelona poprawiła swoją średnią liczbę goli na mecz, która przed tym weekendem wynosiła 4,3. W 11 spotkaniach zdobyła łącznie 48. w La Liga ma komplet 27 punktów, o pięć więcej od Atletico Madryt, które wcześniej w sobotę pokonało na wyjeździe Espanyol Barcelona 1:0. Betis z 19 jest trzeci, ale w niedzielę może go wyprzedzić czwarty Real Madryt - 18 pkt. "Królewscy" zagrają u siebie z piątą Sevillą (14 pkt).

W niedzielę 25 października dojdzie do El Clasico, czyli spotkania Barcelony z Realem, którego gospodarzem będą Katalończycy. Wcześniej czeka ich starcie w Lidze Mistrzów z broniącym trofeum Paris Saint-Germain.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSochan zwolniony tuż przed startem ligi NBA. Portland Trail Blazers zrezygnowali z Polaka »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj