Lewandowski wśród legend Barcelony
Kluivert w rozmowie z serwisem "Meczyki.pl" przyznał, że Lewandowski zapisał się w historii Barcelony i słusznie jego nazwisko widnieje na stronie internetowej klubu w zakładce "legendarni gracze".
Tak, bez wątpienia. Nie tylko ze względu na to, jak grał, ani na to, że strzelał bramki, ale także jako człowiek. Myślę, że większość ludzi patrzy na niego wyłącznie jak na piłkarza, ale myślę, że swoim charakterem i sposobem, w jaki się tam prezentował, zasłużył, by znaleźć się na liście legend. Strzelił 120 goli - to naprawdę dużo. I właśnie dlatego powinien znaleźć się na tej liście - powiedział był napastnik Barcelony.
Lewandowski zawsze będzie mile widziany w Barcelonie
Kluivert został też zapytany, czy Barcelona powinna przedłużyć kontrakt z Lewandowskim. Cóż, nie do mnie należy ta decyzja. Jeśli spojrzeć na obecną sytuację Barcelony to moim zdaniem klub dobrze poradził sobie z transferami, ale do obecnego składu Barcelony zawsze można dodać takiego piłkarza jak Robert Lewandowski. On zawsze będzie mile widziany w Barcelonie. Niestety, ich drogi się rozeszły. Oczywiście życzę mu wszystkiego najlepszego w Chicago Fire. To naprawdę fantastyczny piłkarz - podkreślił Holender.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
