Dziennik.pl logo

To on może być następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Gra w angielskiej Premier League

39 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To on może być następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Gra w angielskiej Premier League
To on może być następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Gra w angielskiej Premier League/East News
Nadal nie jest przesądzone, czy Robert Lewandowski dalej będzie grał w reprezentacji Polski. Kto w przyszłości może zająć jego miejsce na pozycji numer 9? Jan Urban nie ma wielkiego wyboru wśród napastników. Być może wkrótce się to zmieni i do grona snajperów dołączy piłkarz, który zrobi różnicę w kadrze.

Czas Lewandowskiego w kadrze dobiega końca

Po przegranym barażu ze Szwecją, którego stawką była gra na mundialu wielu spodziewało się, że Lewandowski ogłosi koniec reprezentacyjnej kariery. Póki co do tego nie doszło. Napastnik Chicago Fire ma się pojawić na najbliższym zgrupowaniu kadry, które odbędzie się na przełomie września i października. Jednak niezależnie od tego czas Lewandowskiego w narodowej drużynie dobiega końca.

Dla selekcjonera będzie wiązać się z tym spory problem. Aktualnie w polskiej piłce nie ma urodzaju napastników. Ratunek być może przyjdzie z angielskiej Premier League.

Simms może być następcą Lewandowskiego

Według informacji przekazanych przez Piotra Wołosika grą w biało-czerwonych barwach zainteresowany jest Ellis Simms. Snajper Coventry City ma polskie korzenie. 25-latek wcześniej występował w angielskiej kadrze do lat 18. To jednak nie wyklucza obecnie jego występów z orzełkiem na piersi.

Jak tylko będzie zielone światło od otoczenia Simmsa, to ruszy procedura urzędowa przyznawania obywatelstwa czy paszportu. Z tego, co słyszę, selekcjoner Jan Urban początkowo niespecjalnie był przekonany do tego pomysłu, do tego człowieka. Dotarły do mnie plotki, że się opierał. Teraz jest trochę postawiony pod ścianą, bo dochodzą informacje, że nie wiadomo, czy Robert będzie przyjeżdżał na wszystkie mecze reprezentacji - powiedział Wołosik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTo on może być następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Gra w angielskiej Premier League »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj