Dziennik.pl logo

Rewolucja w piłce nożnej. Sędzia usunął zawodników z boiska, korzystając z elektronicznej kartki

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rewolucja w piłce nożnej. Sędzia usunął zawodników z boiska, korzystając z elektronicznej kartki
Rewolucja w piłce nożnej. Sędzia usunął zawodników z boiska, korzystając z elektronicznej kartki/Shutterstock
Eduardo Varela zapisał się w historii futbolu. Urugwajski sędzia jako pierwszy pokazał elektroniczne kartki podczas oficjalnego meczu, pucharowego pomiędzy Nacionalem i Rentistas (3:0). W trakcie 1/8 finału arbiter usunął zawodników z boiska, korzystając z kartki elektronicznej. Na razie technologia ta nie jest brana pod uwagę ani w Europie, ani w meczach organizowanych przez FIFA.

System był testowany po raz pierwszy przez Urugwajski Związek Piłki Nożnej, który ma nadzieję, że elektroniczne kary ułatwią i przyspieszą pracę sędziów. To rozwiązanie ma na celu zaoszczędzenie czasu przy odnotowywaniu upomnień i wykluczeń.

Sędzia ma dwa przyciski - żółty i czerwony

Urządzenie, przypominające telefon, jest lekkie i mieści się w kieszeni sędziego. Ma dwa przyciski - żółty i czerwony - wyjaśnił Varela w rozmowie z lokalną stacją radiową. Po naciśnięciu jednego z nich urządzenie automatycznie podświetla się na odpowiedni kolor i wyświetla numery wszystkich zawodników, spośród których można dokonać wyboru. To znacznie ułatwia nam pracę - dodał.

Sędzia określił nową technologię jako "cenną pomoc", która "będzie użyteczna jeszcze przez długi czas". W gruncie rzeczy chodzi przede wszystkim o zapewnienie przejrzystości i zaoszczędzenie czasu. Przyznał jednak, że zastąpienie tradycyjnych kartek nieco osłabiło unikatowy charakter futbolu.

Jedyną wadą widoczność decyzji arbitra

Tradycyjnie sędziowie muszą odnotowywać swoje decyzje na papierze, zanim wprowadzą je do systemu. Proces ten był jeszcze bardziej uciążliwy, zwłaszcza gdy mecze rozgrywano w deszczu. Dzięki innowacji dane są przesyłane w czasie rzeczywistym do platformy zarządzania statystykami zawodów.

Jedyną wadą, jaką do tej pory zidentyfikowano, jest widoczność decyzji arbitra dla widzów. O ile czerwoną kartkę dostrzec dość łatwo, o tyle żółta jest trudniejsza do zauważenia, zwłaszcza z większej odległości. Problem ten odnotowano już wcześniej podczas meczu testowego pomiędzy Defensor Sporting i Plaza Colonia - próba ta została ostatecznie uznana za nieudaną ze względu na zbyt słabą jasność.

Tym razem Varela nie napotkał takich trudności; już w 12. minucie pokazał żółtą kartkę zawodnikowi drużyny Rentistas. Później usunął z boiska dwóch graczy - po jednym z każdego zespołu – co dowiodło, że wszystkie funkcje systemu działają prawidłowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBogusz znów trafił do siatki. Ucieka Lewandowskiemu w klasyfikacji strzelców »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj