Mao Zedong od 1943 do swojej śmierci stał na czele Biura Politycznego oraz Komitetu Politycznego Komunistycznej Partii Chin. Pozostaje jedną z najbardziej znaczących i wpływowych postaci w historii XX wieku. Jednocześnie przez niektórych historyków jest uznawany za największego zbrodniarza w historii ludzkości.
Chińskie firmy zerwały umowy reklamowe z Mbappe
Mbappe w sumie nie powiedział nic obraźliwego pod adresem legendarnego przywódcy, ale Chińczycy i tak poczuli się urażeni. Tamtejsze firmy, które miały podpisane kontrakty reklamowe z piłkarzem od razu je zerwały.
Współpracę z Francuzem zakończyły Dongpeng, Mengniu, Milkground i Xiaohongshu. Według nich słowa gracza Realu godzą w ich uczucia narodowe. Na tym nie koniec. Stacja CCTV zawiesiła na terenie Chin transmisje z meczów hiszpańskiej La Liga.
Mbappe i Real przepraszają Chińczyków
Mbappe przeprosił za swoją wypowiedź. Piłkarz wyraził żal z powodu swoich słów i podkreślił szacunek dla narodu chińskiego.
Również Real Madryt przeprosił Chińczyków. Real Madryt CF pragnie przeprosić naród chiński za wszelkie niedogodności wywołane ostatnimi słowami naszego zawodnika Kyliana Mbappe. Nasz klub żywi głęboki szacunek do Chin, ich historii, kultury i obywateli, a także do milionów chińskich kibiców, którzy darzą Real Madryt sympatią i podziwem - napisano w oświadczeniu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
