Po trzecim golu dla zespołu Mamore jej zawodnik Davi Fernandes Bittencourt wykonał prowokacyjne gesty w stronę ławki rezerwowych gospodarzy, co doprowadziło do gigantycznej bójki z udziałem piłkarzy, sztabów szkoleniowych, a nawet chłopców do podawania piłek.
Na stadion trzeba było wezwać policję
Starcie - podczas którego uczestnicy używali nie tylko pięści, ale także krzeseł i innych przedmiotów - trwało około czterdziestu minut. Jak podaje brazylijski dziennik "O Tempo", aby opanować sytuację, na stadion trzeba było wezwać policję.
Liczba pokazanych czerwonych kartek przewyższa rekord 36 zawodników usuniętych z boiska w jednym spotkaniu, odnotowany w Księdze rekordów Guinnessa. Został ustanowiony w 2011 roku podczas meczu pomiędzy zespołami Claypole i Victoriano Arenas w piątej lidze argentyńskiej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
