Owono przekazał za pośrednictwem swojego klubu wyrazy wsparcia dla rodziny pochodzącego z Madrytu piłkarza, który zmarł w szpitalu po odniesieniu poważnych obrażeń. Walczę o znalezienie słów i bardzo trudno mi pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Czuję ogromny ból z powodu straty Jesusa. Myślę o nim, jego rodzinie i wszystkich, którzy go kochali - głosi oświadczenie klubu z Andorry.
Wiem, że będzie wiele problemów do rozwiązania i z największym szacunkiem podejdę do każdej sytuacji. Ale szczerze mówiąc, teraz nie potrafię myśleć o niczym innym niż o Jesusie i bólu, którego wszyscy doświadczamy. Spoczywaj w pokoju - dodał bramkarz.
Kolega z drużyny stanął w obronie Owono
Jego kolega z FC Andorra Lautaro Spatz stanął w obronie Owono i powiedział, że ten "nigdy nie zrobiłby nikomu krzywdy umyślnie" i że jest "głęboko poruszony" śmiercią de Miguela.
Spatz napisał w mediach społecznościowych, że Owono jest załamany. Dodał, że złożył hołd de Miguelowi, a następnie powiedział o Owono: "Ci z nas, którzy go znają, wiedzą, jakim jest człowiekiem, jak bardzo cierpi w tym momencie i że nigdy nie zrobiłby nikomu krzywdy celowo". W piłce nożnej zdarzają się nieszczęśliwe wypadki, ale nikt nie wyobraża sobie, że któryś z nich może skończyć się tak tragicznie - wspomniał.
Zawodnicy FC Andorra w środę uczcili minutą ciszy śmierć de Miguela podczas dobrowolnego treningu. Owono nie był obecny na zajęciach. Bramkarz, którego we wtorek rano na Instagramie śledziło ponad 30 tys. osób, dezaktywował już swoje konto. Owono wystąpił w 47 meczach reprezentacji Gwinei Równikowej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
