Historia piłki nożnej zna już najróżniejsze kontuzje. Jednak o takiej, jaka spotkała Scotta Danna nikt nigdy nie słyszał. Zawodnik Blackburn Rovers podczas meczu z West Bromwich doznał urazu... członka.
24-letni Anglik po zakończeniu meczu zaczął uskarżać się na ból przyrodzenia. Klubowy lekarz nie zdając sobie sprawy z zagrożenia zbagatelizował uraz piłkarza i odesłał go do domu.
Niestety ból się nasilił wieczorem. Scott pojechał więc do szpitala. Po szczegółowych badaniach okazało się, że naderwał osłonkę białawą prącia.
Teraz czeka go operacja i a potem 6-tygodniowy rozbrat z grą w piłkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media