Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez błąd Szczęsnego Arsenal przegrał mecz. Zobacz wideo

15 stycznia 2012, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny/Newspix
Piłkarze Arsenalu przegrali na wyjeździe ze Swansea 2:3 (1:1) w spotkaniu 21. kolejki angielskiej ekstraklasy. W bramce gości tradycyjnie wystąpił Wojciech Szczęsny. To szósta porażka "Kanonierów" w 11 ligowych meczach na wyjeździe w sezonie.

Gole dla "Łabędzi" zdobyli Scott Sinclair (z rzutu karnego), Nathan Dyer i Danny Graham. Przy trzeciej, decydującej bramce, zawinił m.in. polski bramkarz, który nie porozumiał się z francuskim obrońcą Laurentem Koscielnym. W Arsenalu trafienia zaliczyli Robin van Persie (18. gol w sezonie) oraz Theo Walcott.

>>>Swansea - Arsenal 3:2. Zobacz gole

Od 63. minuty w zespole "Kanonierów" wystąpił wypożyczony na dwa miesiące z New York Red Bulls Thierry Henry. Najlepszy strzelec w historii klubu (grał w stołecznej drużynie w latach 1999-2007) w mijającym tygodniu został bohaterem meczu Pucharu Anglii z Leeds, strzelając jedyną bramkę spotkania. W niedzielę nie zdołał jednak odwrócić losów spotkania.

- przyznał Graham, zdobywca gola na 3:2.

Arsenal (36 pkt) pozostał na piątym miejscu w tabeli, ale traci już cztery punkty do Chelsea. W sobotę "The Blues" odnieśli drugie ligowe zwycięstwo z rzędu. Tym razem skromnie pokonali u siebie Sunderland 1:0 po bramce Franka Lamparda.

Tego samego dnia kiepską ligową passę przerwali piłkarze Manchesteru United. "Czerwone Diabły", które przegrały ostatnie dwa ligowe spotkania (2:3 z Blackburn, 0:3 z Newcastle), teraz pokonały na własnym boisku Bolton Wanderers 3:0.

Pierwszą bramkę zdobył tuż przed przerwą 37-letni Paul Scholes. Anglik po zakończeniu poprzedniego sezonu zakończył karierę; wrócił jednak do zespołu z powodu poważnych problemów kadrowych, jakie przeżywa ekipa MU. W drugiej części gry po jednym trafieniu dołożyli jego rodacy Daniel Welbeck oraz Michael Carrick. Wynik mógł być wyższy, jednak w 22. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Wayne Rooney.

Dzięki zwycięstwu United zrównali się punktami z liderem Premier League - Manchesterem City. "The Citizens" mogą jednak odzyskać trzypunktową przewagę, jeśli w poniedziałek wieczorem pokonają na wyjeździe Wigan Athletic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj