Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy piłkarze biją głupie rekordy

7 lutego 2012, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ariel Borysiuk
Ariel Borysiuk/PAP/EPA
Debiuty polskich piłkarzy w Bundeslidze coraz częściej przypominają jakiś koszmar. Ariel Borysiuk, który kilka dni temu wzmocnił zespół Kaiserslautern, zakończył mecz z FC Koeln już po 40 minutach. Zobaczył czerwoną kartkę.

Były legionista tym samym poszedł w ślady Artura Sobiecha, który w swoim pierwszym meczu w barwach Hannoveru 96 został wyrzucony z boiska po... mniej niż pięciu minutach.
Choć Borysiuk nie powtórzył niechlubnego osiągnięcia Sobiecha, obaj Polacy dali się zapamiętać niemieckim kibicom jako wyjątkowo nieodpowiedzialni piłkarze. Wśród zawodników, którzy najkrócej przebywali na murawie w debiucie w Bundeslidze, nikt nie pobił niechlubnego rekordu Sobiecha. Wykartkowany w niedzielnym meczu Ariel zajmuje w tej klasyfikacji „nieszczęśników" siódme miejsce. Trzeba jednak przyznać, że sędzia Wolfgang Stark nie musiał być dla Borysiuka tak surowy, bo jego faul na Sławomirze Peszce nie należał do przesadnie brutalnych - zauważa "Fakt".

Wobec fali krytyki, jaka po porażce z FC Koeln (0:1) spotkała Borysiuka w niemieckich mediach, byłego gracza Legii wziął w obronę kapitan Kaiserslautern Christian Tiffert. - mówi niemiecki zawodnik.

>>>Czytaj także: Szczęsny jest do wzięcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj