To wielka sensacja. Słabo ostatnio grająca Fiorentina była skazana w Mediolanie na porażkę. Jednak goście nie przestraszyli się faworyzowanego rywala. Zespół z Florencji z Arturem
Borucem w bramce pokonała na wyjeździe AC Milan 2:1 (0:1) w
meczu 31. kolejki Serie A.
Po pierwszej połowie to Milan prowadził 1:0. W 31. minucie z rzutu karnego Boruca pokonał Szwed Zlatan Ibrahimovic. Niespodziewanie jednak dwie minuty po przerwie wyrównująca bramkę zdobył Czarnogórzec Stefan Jovetic.
>>>AC Milan - Fiorentina 1:2. Zobacz gole
Gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Kiedy w końcu stworzyli sobie dogodną okazję, polski bramkarz wygrał pojedynek sam na sam z Maxi Lopezem.
O porażce Milanu zdecydował błąd Philippe Mexesa w 89. minucie. Belgijski obrońca źle wybił piłkę, przejął ją Brazylijczyk Amauri i po wymianie podań z Joveticem strzelił zwycięskiego gola.
Zespół Polaka w tabeli zajmuje 15. miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|