Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjna porażka Man Utd. City odrabia straty. Zobacz wideo

12 kwietnia 2012, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wigan - Manchester United 1:0
Sensacja w lidze angielskiej/Newspix
Piłkarze Manchesteru United ulegli na wyjeździe broniącemu się przed spadkiem Wigan Athletic 0:1 w 33. kolejce angielskiej Premier League. Przewaga lidera nad lokalnym rywalem City, który pokonał u siebie West Bromwich Albion 4:0 wynosi już tylko pięć punktów.

Piłkarze Wigan przerwali serię ośmiu kolejnych wygranych zespołu z Manchesteru. Zwycięstwo nad liderem zapewnił im w 50. minucie efektownym strzałem z okolic linii pola karnego reprezentant Szkocji Shaun Maloney. Gospodarze trafili do siatki jeszcze raz, jednak sędzia uznał, że jeden z ich zawodników sfaulował bramkarza rywali Hiszpana Davida de Geę.

>>>Wigan - Man Utd 1:0. Zobacz wideo

Ekipa z Manchesteru stworzyła sobie bardzo mało sytuacji do zdobycia bramki. Najlepszą miała w 81. minucie, ale strzał Daniela Welbecka obronił reprezentant Omanu Ali Al-Habsi.

Potknięcie lidera wykorzystał drugi w tabeli Manchester City, który zmniejszył przewagę do podopiecznych Alexa Fergusona do pięciu punktów. "The Citizens" pokonali w środę na własnym boisku West Bromwich Albion 4:0.

>>>Man City - WBA 4:0. Zobacz gole

Jedną z bramek zdobył Argentyńczyk Carlos Tevez, który wyszedł w podstawowej jedenastce po raz pierwszy od września, kiedy to podczas meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium odmówił ponownej rozgrzewki i popadł tym samym w konflikt z włoskim trenerem Roberto Mancinim. Dwa trafienia dołożył jego rodak Sergio Aguero, a jedno Hiszpan David Silva.

W innym środowym meczu Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w składzie pokonał na wyjeździe ostatni w tabeli Wolverhampton Wanderers 3:0. "Kanonierzy" mieli nieco ułatwione zadanie, gdyż od 8. minuty grali z przewagą jednego zawodnika. Czerwoną kartką ukarany został reprezentant Kamerunu Sebastien Bassong, który sfaulował w polu karnym Theo Walcotta. Jedenastkę wykorzystał Holender Robin van Persie, zdobywając już 27. gola w Premier League w tym sezonie.

Bramki dla Arsenalu strzelili także Walcott (11. minuta) oraz Izraelczyk Yossi Benayoun (69. minuta).

Szczęsny nie miał w tym spotkaniu zbyt wiele pracy. Popisał się jedną efektowną interwencją, broniąc w 61. minucie strzał głową Irlandczyka Kevina Doyle'a.

Londyńczycy pozostają na trzecim miejscu w tabeli Premier League. Mają pięć punktów przewagi nad czwartym Tottenhamem Hotspur, który w poniedziałek przegrał 1:2 z Norwich City.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj