Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia we Włoszech. Piłkarz Livorno zmarł na boisku. Wideo

15 kwietnia 2012, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piermario Morosini
Piłkarz Livorno umarł na boisku/PAP/EPA
Podczas meczu drugiej ligi włoskiej zatrzymania akcji serca doznał 25-letni piłkarz Livorno Piermario Morosini. Mimo reanimacji gracz zmarł, a zawody przerwano. Z tego powodu odwołano wszystkie zaplanowane na ten weekend spotkania Serie A i B.

Do zdarzenia doszło w 31. minucie wyjazdowego meczu Livorno z Pescarą. Morosini upadł nagle na boisko i stracił przytomność. Mimo natychmiastowej pomocy, włoskiego pomocnika nie udało się uratować. Jak poinformował kardiolog ze szpitala Santo Spirito w Pescarze Edoardo De Blasio, piłkarz zmarł, zanim przywieziono go do placówki.

http://www.youtube.com/watch?v=ZGAaRplZVCI

Z powodu tego tragicznego wydarzenia mecz przerwano, a zawodnicy opuszczali boisko we łzach.

Morosini, urodzony 5 lipca 1986 roku w Bergamo, to były reprezentant Włoch juniorów. Zadebiutował w zespole U-17 we wrześniu 2001 roku, mając 15 lat. Grał w Livorno na zasadzie wypożyczenia z pierwszoligowego Udinese.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj