Podczas meczu drugiej ligi włoskiej zatrzymania akcji serca
doznał 25-letni piłkarz Livorno Piermario Morosini. Mimo
reanimacji gracz zmarł, a zawody przerwano. Z tego powodu
odwołano wszystkie zaplanowane na ten weekend spotkania Serie A
i B.
Do zdarzenia doszło w 31. minucie wyjazdowego meczu Livorno z Pescarą. Morosini upadł nagle na boisko i stracił przytomność. Mimo natychmiastowej pomocy, włoskiego pomocnika nie udało się uratować. Jak poinformował kardiolog ze szpitala Santo Spirito w Pescarze Edoardo De Blasio, piłkarz zmarł, zanim przywieziono go do placówki.
http://www.youtube.com/watch?v=ZGAaRplZVCI
Z powodu tego tragicznego wydarzenia mecz przerwano, a zawodnicy opuszczali boisko we łzach.
Morosini, urodzony 5 lipca 1986 roku w Bergamo, to były reprezentant Włoch juniorów. Zadebiutował w zespole U-17 we wrześniu 2001 roku, mając 15 lat. Grał w Livorno na zasadzie wypożyczenia z pierwszoligowego Udinese.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|