Dziennik Gazeta Prawana logo

Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyn zgonu Morosiniego

17 kwietnia 2012, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piermario Morosini
Sekcja zwłok nie wyjaśniła przyczyn zgonu piłkarza/PAP/EPA
Kilkugodzinna sekcja zwłok Piermario Morosiniego nie wyjaśniła przyczyn jego śmierci. 25-letni piłkarz drugoligowego klubu włoskiego Livorno zasłabł na boisku podczas meczu, po czym zmarł w karetce wiozącej go do szpitala.

Dalsze badania będą prowadzone na próbkach pobranych podczas sekcji. Ciało piłkarza zostanie wkrótce zwrócone rodzinie. Prawdopodobnie pogrzeb odbędzie się w czwartek w Bergamo.

- poinformował doktor Cristian D'Ovidio, szef komisji prowadzącej sekcję zwłok.

Morosini upadł na boisko i stracił przytomność w 31. minucie wyjazdowego meczu Livorno z Pescarą. Natychmiast podjęto akcję reanimacyjną i zabrano go do szpitala, jednak lekarzom nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Początkowo podejrzewano, iż przyczyną zasłabnięcia było zatrzymanie pracy serca.

Z powodu tego tragicznego wydarzenia sobotni mecz przerwano, a także odwołano wszystkie pozostałe zaplanowane na ten weekend spotkania Serie A i B. W poniedziałek krajowa federacja piłkarska zadecydowała, że odbędą się one w dniach 24-25 kwietnia, a do niedzieli wszystkie mecze piłkarskie we Włoszech poprzedzi minuta ciszy.

Morosini, urodzony 5 lipca 1986 roku w Bergamo, to były reprezentant Włoch juniorów. Zadebiutował w zespole U-17 we wrześniu 2001 roku, mając 15 lat. W 2009 roku został powołany do kadry do lat 21 na mistrzostwa Europy w Szwecji, w których Italia przegrała w półfinale z Niemcami. W Livorno grał na zasadzie wypożyczenia z pierwszoligowego Udinese. Wcześniej występował także w Vicenzy, Regginie i Padovie.

Morosini nie miał łatwego życia. W wieku 15 lat stracił matkę, a dwa lata później także ojca. Wkrótce potem jego brat popełnił samobójstwo. Jedynymi żyjącymi członkami rodziny zawodnika były jego niepełnosprawna siostra, którą wspierał finansowo, oraz ciocia w podeszłym wieku. Miał także narzeczoną Annę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj