Real zremisował 1:1 i awansował do kolejnej rundy. Niestety sukces został okupiony stratą podstawowego bramkarza. Casillas w zamieszaniu w polu karnym został kopnięty w dłoń przez swojego klubowego kolegę, Alvaro Arbeloę.
Słynny bramkarz może mówić o wielkim pechu. W meczu Pucharu Króla z Valencią doznał kontuzji, która może go wyeliminować z gry aż na trzy miesiące. Kapitan Realu Madryt ma złamaną kość w lewej ręce.
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama