Kibice w trakcie meczu ligi rumuńskiej, w którym Dinamo Bukareszt
zmierzyło się z FC Viitorul byli świadkami prawdziwego dramatu. Na
murawie ataku serca dostał Patrick Ekeng. Piłkarz zmarł.
W 70 minucie spotkania 26-letni pomocnik nagle padł na murawę bez kontaktu z przeciwnikiem. Chwilę wcześniej reprezentant Kamerunu zmienił na boisku jednego ze swoich kolegów. Mecz został natychmiast przerwany. Na płycie pojawili się lekarze, a po chwili piłkarz został odwieziony karetką do szpitala. Tam przez 90 minut trwała walka o jego życie. Niestety nie zakończyła się ona sukcesem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|