Zlatan Ibrahimovic i Tyrone Mings stracili kontakt z mózgiem. Inaczej nie da się wytłumaczyć ich zachowania w trakcie ligowego meczu. Gwiazdor Manchesteru United i piłkarz Bournemouth dali popis chamstwa i głupoty.
Ciężko nawet opisać "zagrania" obu zawodników. Cud, że żadnemu z nich nic się nie stało. Zarówno Ibrahimovic, jak i Mings zamiast grać w piłkę starali się zrobić wzajemnie krzywdę. W tym momencie określenie ich poczynań "pomyleniem dyscyplin" byłoby zbyt łagodne, bo takich scen nie oglądamy nawet podczas walk MMA.
Skandaliczne zachowanie obu piłkarzy uszło uwadze sędziego. Żaden z nich nie został ukarany czerwoną kartką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|