Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga niemiecka: Kobieta zadebiutowała jako sędzia w Bundeslidze

10 września 2017, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bibiana Steinhaus została pierwszą kobietą, która poprowadziła mecz piłkarskiej ekstraklasy Niemiec. 38-letnia policjantka z Hanoweru i życiowa partnerka Howarda Webba była arbitrem niedzielnego spotkania Herthy Berlin z Werderem Brema (1:1) i zebrała dobre oceny.

- powiedziała jedna z czterech kobiet, które w tym sezonie pojawią się na boiskach Bundesligi.

Trenerzy obu zespołów nie mieli przed pierwszym gwizdkiem obaw o poziom sędziowania. - zaznaczył szkoleniowiec Herthy Pal Dardai.

Pierwsze oceny po spotkaniu też były pozytywne. Obserwatorzy podkreślali, że była stanowcza od pierwszych minut i panowała nad sytuacją na boisku, a przez 90 minut pokazała tylko jedną żółtą kartkę (Norwegowi Perowi Skjelbredowi z Herthy). Zwrócili też uwagę na zastosowanie prawa korzyści w akcji, po której prowadzenie dla gospodarzy uzyskał Australijczyk Mathew Leckie. Po przerwie wyrównał skuteczny w ostatnim czasie Duńczyk Thomas Delaney, których w dwóch wrześniowych potyczkach w kwalifikacjach mistrzostw świata z Polską i Armenią zdobył cztery gole.

W końcówce berlińczycy dwukrotnie domagali się odgwizdania rzutu karnego, ale - według agencji prasowej dpa - decyzje sędzi o nieprzerywaniu gry były prawidłowe.

Berliński klub wykorzystał to wydarzenie do akcji promocyjnej - pierwsze 250 kobiet, które zgłosiły się po bilety mogły je nabyć z 50-procentowym rabatem. Działacze liczyli, że Steinhaus będzie dodatkowym magnesem dla kibiców i nie zawiedli się, bowiem na trybunach Stadionu Olimpijskiego zasiadło 49 118 widzów, czyli o pięć tysięcy więcej niż na pierwszym meczu Herthy w bieżących rozgrywkach.

- oceniła sekretarz generalna FIFA Fatma Samoura.

Steinhaus, która jest życiową partnerką słynnego przed laty angielskiego arbitra Howarda Webba, prowadziła już mecze m.in. mistrzostw świata i Europy kobiet oraz igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku. W sierpniu była sędzią pojedynku w Pucharze Niemiec między Chemnitzer FC i Bayernem Monachium (0:5), w którym dwa gole zdobył Robert Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj