Do wielkiego skandalu doszło w Holandii. Po zakończeniu meczu kibice zespołu Go Ahead Eagles wtargnęli na płytę boiska i zaczęli bić piłkarzy De Graafschap, którzy cieszyli się z wyjazdowego zwycięstwa.
De Graafschap wygrało aż 4:0. Fani gospodarzy nie potrafili przełknąć tak gorzkiej pigułki. Po ostatnim gwizdku sędziego przeskoczyli przez barierki oddzielające murawę od trybun i zaatakowali piłkarzy gości, wśród których był polski bramkarz Filip Bednarek. Niestety służby porządkowe nie zareagowały nie powstrzymały chuliganów i doszło do rękoczynów.
Go Ahead Eagles fans attack De Graafschapp players after their 0-4 loss in their Dutch First Division match today. Mad! 😨 (@thecasualultra) pic.twitter.com/apz5mk6eqN
— The Away Fans (@theawayfans) 4 marca 2018
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|