Inter rozpoczął sezon znakomicie. Jako jedyny może pochwalić się kompletem zwycięstw. Ma dwa punkty przewagi nad turyńczykami.

Będzie to ważny mecz również dla obecnego trenera mediolańczyków Antonio Conte, który w latach 2012-14 trzy razy z rzędu triumfował w Serie A z Juventusem. Z byłym klubem zmierzy się po raz pierwszy.

W lidze Inter jest dotychczas "nietykalny", ale znacznie gorzej wiedzie mu się w Lidze Mistrzów. W pierwszej kolejce dopiero w końcówce uratował remis u siebie ze Slavią Praga 1:1, a w środę uległ Barcelonie 1:2.

"Trzeba wylizać rany i przygotować się na Juventus. Trudno mówić o pozytywach po przegranym meczu. Każda porażka sprawia, że cierpię" - zaznaczył Conte.

Na trzecim miejscu może umocnić się Atalanta Bergamo, która zgromadziła 13 punktów, o pięć mniej od Interu. W niedzielę o 15 podejmie beniaminka Lecce.

Z kolei czwarte Napoli (12 pkt), którego piłkarzami są Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński, trzy godziny później zmierzy się na wyjeździe z Torino.

Słabo spisujący się AC Milan Krzysztofa Piątka swój mecz rozegra w sobotę o 20.45. Rywalem będzie Genoa. Jeśli "Rossoneri" przegrają na wyjeździe, mogą znaleźć się nawet w strefie spadkowej. Obecnie zajmują 16. miejsce i mają sześć punktów.

W ten weekend odbędzie się dziewięć spotkań. Mecz Brescii z Sassuolo został przełożony na 18 grudnia. O inny termin poproszono w związku ze śmiercią właściciela tego drugiego klubu Giorgio Squinziego.