W poprzednim sezonie Tottenham dotarł do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrał z Liverpoolem 0:2, a w Premier League zajął czwarte miejsce. Latem nastrój w szatni "Kogutów" zdecydowanie się jednak zepsuł. Media spekulują o konfliktach natury obyczajowej. Otwarcie o chęci odejścia z drużyny mówił świetny rozgrywający Christian Eriksen. Duńczyk nadal jest w kadrze, ale Pochettino rzadko korzystał z jego usług.

Reklama

W efekcie z tylko trzema zwycięstwami w 12 meczach obecnego sezonu ligi angielskiej Tottenham zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli.

"Bardzo niechętnie zdecydowaliśmy się na ten krok. Nie był podjęty lekko, ani w pośpiechu. Niestety wyniki w rozgrywkach krajowych od dłuższego czasu są rozczarowujące" - powiedział prezes klubu Daniel Levy.

W sobotę w derbach Londynu Tottenham zagra na wyjeździe z West Ham United.