Milik do czerwca 2021 roku związany jest z Napoli. Umowa Polaka ma być przedłużona, ale na razie obie strony nie osiągnęły porozumienia. W kontrakcie ma znaleźć się zapis o kwocie odstępnego wynoszącej aż 100 milionów euro.

Reklama

Nie wiadomo, czy taka suma zapisana w klauzuli nie odstraszy Hiszpanów, którzy w obecnym sezonie mają kłopot ze skutecznością. Lekiem na to ma być właśnie Milik, który w obecnych rozgrywkach w dziewięciu meczach Serie A strzelił siedem goli.

Według hiszpańskiego dziennika "AS" Atletico nie jest jedynym klubem, który chce zimą kupić Milika. Zainteresowanie napastnikiem reprezentacji Polski wykazuje również Manchester United.