Napastnik FC Porto Mousa Marega zszedł z boiska podczas meczu z Vitorią Guimares. Nie wytrzymał rasistowskich odgłosów kibiców, na które nie reagował też sędzia.
W 69. minucie Mousa Merga dał znak trenerowi, że chce opuścić boisko, mimo że nie gracz nie miał kontuzji. Nie wytrzymał rasistowskich odgłosów z trybun, na które w żaden sposób nie reagował też sędzia. Zawodnika do pozostania na boisku namawiali zarówno koledzy z zespołu FC Porto, jak i rywale z boiska, piłkarze Vitorii Guimares.
Oliwy do ognia dolał gest Maregi, po zdobyciu bramki, która okazała się być zwycięską. Piłkarz pokazał kibicom, jaki ma kolor skóry. Od kibiców otrzymał za to plastikowe krzesło, od sędziego żółtą kartkę.
„ – napisał Marega po meczu w mediach społecznościowych do kibiców i sędziego.
„” - napisał piłkarz FC Porto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media