Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga niemiecka: Gikiewicz nie obronił "jedenastki" Lewandowskiego

17 maja 2020, 20:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
W pierwszym występie po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa Robert Lewandowski zdobył dla Bayernu Monachium gola z rzutu karnego, a jego zespół pokonał w Berlinie Union 2:0 w 26. kolejce niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Bramki gospodarzy strzegł Rafał Gikiewicz.

Rozgrywki w Niemczech przerwane były od połowy marca, a w ten weekend zostały wznowione. Na trybuny nie są jednak wpuszczani kibice, zaś uczestników meczów obowiązują dodatkowe przepisy, mające na celu zminimalizowanie ryzyka zakażenia.

Lewandowski, który bezpośrednio przed wstrzymaniem Bundesligi nie mógł grać z powodu kontuzji, pokonał Gikiewicza w 40. minucie z rzutu karnego. Był to jego 26. ligowy gol w tym sezonie, co daje mu pewne prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Jej wicelider Timo Werner z RB Lipsk ma 21 bramek.

Wcześniej do siatki posłał piłkę także Thomas Mueller, ale jego trafienie z 17. minuty nie zostało uznane po analizie VAR z powodu pozycji spalonej. Natomiast w 80. wynik ustalił Francuz Benjamin Pavard, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i posłał piłkę do bramki głową.

Z powodu kontuzji w składzie gości zabrakło m.in. Brazylijczyka Philippe Coutinho, Niklasa Suelego czy Francuza Corentin Tolisso. Lewandowski rozegrał cały mecz.

Przed meczem w Berlinie stołeczna policja, która patrolowała teren wokół stadionu, musiała interweniować, ponieważ zebrała się tam grupa ok. 25 kibiców. Prawdopodobnie chcieli zobaczyć wjazd autokaru z drużyną gospodarzy, ale rozeszli się po upomnieniach funkcjonariuszy.

W ubiegłym tygodniu dyrektor sportowy Eintrachtu Frankfurt Fredi Bobic przestrzegał, że w myśl przepisów - jeśli pod stadionem pojawią się duże grupy kibiców - mecz będzie przerwany, a gościom przyznany zostanie walkower.

W jedynym wcześniejszym spotkaniu w niedzielę zespół FC Koeln zremisował u siebie z FSV Mainz 2:2, mimo prowadzenia gospodarzy już 2:0. Trenerem gości jest Achim Beierlorzer, który w ubiegłym roku przez kilka miesięcy prowadził klub z Kolonii.

Bayern jest liderem i z dorobkiem 58 punktów o cztery wyprzedza Borussię Dortmund.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj