Hertha pokonała na wyjeździe 4:1 Werder Brema, który dopiero w barażach uratował się przed spadkiem. Polski napastnik grał do 61. minuty, a boisko opuścił przy prowadzeniu gości 2:0. Z kolei wprowadzony za niego, pozyskany latem z FC Koeln, Kolumbijczyk Jhon Cordoba w 90. minucie ustalił rezultat na 4:1.

Reklama

Z wygranej w Berlinie z Unionem 3:1 cieszyła się jedenastka z Augsburga, w której w Bundeslidze zadebiutował Gikiewicz. Sobotnie spotkanie miało dla niego szczególny charakter, gdyż do końca poprzedniego sezonu reprezentował właśnie barwy stołecznego zespołu i w dużej mierze przyczynił się do pozostanie przez niego w ekstraklasie. Po wygaśnięciu umowy latem przeniósł się do Augsburga.

Cały mecz na ławce rezerwowych gości spędził Gumny, obrońca pozyskany niedawno z Lecha Poznań.

Inny były gracz "Kolejorza", 28-letni Kamiński, wrócił do najwyższej klasy po rocznej przerwie i ponownego debiutu nie zaliczy do udanych. Grał w barwach VfB Stuttgart w meczu z SC Freiburg do 65. minuty i schodził przy wyniku 0:3. Skończyło się 2:3.

W piątek w imponującym stylu rozpoczął rozgrywki Bayern, który w Monachium rozgromił Schalke 04 Gelsenkirchen aż 8:0. Jednego gola, z rzutu karnego, zdobył Robert Lewandowski. To jego 237. trafienie w Bundeslidze i zarazem szósty sezon z rzędu, w którym kapitan polskiej reprezentacji zdobywa bramkę na inaugurację i śrubuje tym samym rekord.

Bawarczycy są niepokonani od 31 meczów, a w Bundeslidze wygrali 14 ostatnich spotkań. Od 2002 roku mistrz Niemiec nigdy nie przegrał meczu otwarcia.

Pierwszego gola sezonu 2020/21 zdobył w czwartej minucie spotkania Serge Gnabry. 25-letni piłkarz zaliczył w piątek hat-tricka. W sobotę dołączył do niego Chorwat Andrej Kramaric z Hoffenheim (3:2 z FC Koeln).

Czarne chmury zbierają się nad szkoleniowcem Schalke 04 Davidem Wagnerem. Jego zespół na wygraną w lidze czeka od... 17 stycznia. Złą serię zapoczątkowała porażka 0:5 z... Bayernem, po której w poprzednim sezonie ekipa z Zagłębia Ruhry po komplet punktów nie sięgnęła w kolejnych 15 występach. Piątkowy był 17. bez zwycięstwa.

W 1. kolejce ciekawie zapowiadają się jeszcze starcia dwóch Borussii - Dortmund, bez Łukasza Piszczka w meczowej kadrze, i Moenchengladbach oraz VfL Wolfsburg, w którym może zadebiutować Bartosz Białek, z Bayerem Leverkusen.