Dziennik Gazeta Prawana logo

Napastnik Realu Madryt zapłaci grzywnę, ale uniknie więzienia

10 listopada 2020, 19:54
[aktualizacja 10 listopada 2020, 19:54]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Luka Jovic
<p>Luka Jovic</p>/shutterstock
Napastnik Realu Madryt Luka Jovic zapłaci 30 tys. euro grzywny za złamanie przepisów związanych z pandemią koronawirusa. Piłkarzowi groziło nawet więzienie. Prokuratura w Serbii postawiła mu już zarzuty i zażądała półrocznego pozbawienia wolności.

Jovic w marcu, gdy pandemia po raz pierwszy pokazała swoje straszne oblicze, przyleciał do Serbii z Hiszpanii. Po przybyciu do kraju powinien był poddać się dwutygodniowej kwarantannie, ale tego nie zrobił. Postanowił za to w Belgradzie pójść na imprezę - tak donosiły wówczas miejscowe media. On sam twierdził, że wybrał się jedynie do apteki.

Po tym jak w prasie ukazały się doniesienia o jego rozrywkowym wypadzie do stolicy Serbii, Jovic wprawdzie się nie przyznał, ale przeprosił.

- napisał w mediach społecznościowych.

22-letni Jovic, by uniknąć więzienia, może zapłacić teraz grzywnę w wysokości 30 tys. euro. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj