Szansę na tytuł ma też jeszcze trzecie w tabeli Monaco, które wygrało z Reims 1:0.

Reklama

W niedzielę bramkę dla PSG strzelił Neymar z rzutu karnego w piątej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy. Brazylijczyk dzień wcześniej przedłużył kontrakt do 2025 roku, czym jeszcze bardziej zjednał sobie kibiców.

Do wyrównania doprowadził w 70. minucie Sehrou Guirassy, a broniący tytułu paryżanie zaczęli grać coraz bardziej chaotycznie. Jeszcze na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem za faul ukarany czerwoną kartką został Presnel Kimpembe.

Wcześniej w niedzielę drużyna Arkadiusza Milika Olympique Lyon uległ Saint-Etienne 0:1. Polski napastnik rozegrał całe spotkanie. Jego zespół zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli, dające udział w kwalifikacjach do Ligi Konferencji.