Bramki dla Realu zdobyli Marco Asensio, Nacho (w obu przypadkach asysty Niemca Toniego Kroosa), Brazylijczyk Vinicius Junior i Francuz Ferland Mendy.
Gospodarze odpowiedzieli tylko trafieniem w 34. minucie - już przy stanie 0:2 - Kolumbijczyka Luisa Javiera Suareza.
W 67. minucie czerwoną kartkę zobaczył piłkarz Granady Monchu, a chwilę potem za zbyt gwałtowne dyskusje - trener tego zespołu Robert Moreno.
W końcówce spotkania faulowany w polu karnym - po swojej sztuczce technicznej - był Brazylijczyk Rodgrygo, jednak sędzia nie mógł podyktować "jedenastki" dla Realu (konsultował się z VAR). Wcześniej po dośrodkowaniu Daniego Carvajala piłka przekroczyła bowiem linię końcową.
Mimo bardzo niekorzystnego wyniku i gry w dziesiątkę gospodarze, zajmujący 18. miejsce w tabeli, do końca walczyli ambitnie. W ostatnich minutach belgijski bramkarz "Królewskich" Thibaut Courtois trzykrotnie musiał popisać się swoimi umiejętnościami po strzałach piłkarzy Granady.
Zespół z Madrytu ma obecnie 30 punktów, a Sevilla (2:2 w sobotę z Alaves) i Real Sociedad po 28, ale drużyna z San Sebastian rozpocznie o godz. 21 mecz z dziesiątą obecnie w tabeli Valencią.
Dzień wcześniej Barcelona - w debiucie Xaviego Hernandeza na ławce trenerskiego tego klubu - pokonała na swoim stadionie lokalnego rywala Espanyol 1:0.
Zwycięskiego gola strzelił w 48. minucie Holender Memphis Depay z rzutu karnego, który sam wywalczył. Decyzja o podyktowaniu "jedenastki" wzbudziła nieco kontrowersji, ale sędzia jej nie zmienił.
Barcelona z dorobkiem 20 punktów po 13 meczach (jeden ma zaległy, podobnie jak m.in. Real Madryt) awansowała na szóste miejsce.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
