To miał być wieczór świętowania na Parc des Princes. Przed spotkaniem z Nice Lionel Messi zaprezentował Złotą Piłkę; w poniedziałek słynny Argentyńczyk po raz siódmy w karierze wygrał prestiżowy plebiscyt magazynu "France Football".
34-letni piłkarz wykazywał dzień przed meczem objawy grypy żołądkowej, opuścił wtorkowy trening, ale przeciwko ekipie z Nicei rozegrał całe spotkanie.
Bez kontuzjowanego Neymara, który z powodu urazu stawu skokowego musi pauzować od sześciu do ośmiu tygodni, paryżanie nie byli w stanie znaleźć sposobu na defensywę Nice.
Ostatecznie zremisowali 0:0, ale wciąż mogą ze spokojem patrzeć na ligową tabelę. Mają 41 punktów i o 12 wyprzedzają następny zespół.
Tą drużyną jest Olympique Marsylia, mający jedno spotkanie rozegrane mniej.
W środowy wieczór podopieczni trenera Jorge Sampaolego pokonali na wyjeździe Nantes 1:0. Mieli ułatwione zadanie, bowiem gospodarze od 32. minuty grali w dziesiątkę. Drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną zobaczył Nicolas Pallois.
Jedyną bramkę strzelił w 30. minucie Brazylijczyk Gerson. Milik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a na boisko wszedł w 67. minucie.
RC Lens, z Przemysławem Frankowskim w składzie, zremisował na wyjeździe z Clermont Foot 2:2 i po trzecim z rzędu meczu bez zwycięstwa jest w tabeli piąty - 26 pkt. Reprezentant Polski rozegrał całe spotkanie, a w 69. minucie został ukarany żółtą kartką.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
