Dziennik Gazeta Prawana logo

Zadyszka faworytów. Trener AC Milan zły na sędziego i VAR

26 lutego 2022, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sandro Tonali i Seko Fofana
<p>Sandro Tonali i Seko Fofana</p>/PAP/EPA
Zajmujące dwa najwyższe miejsca w tabeli włoskiej ekstraklasy piłkarskiej zespoły z Mediolanu w piątek, na początek 27. kolejki, solidarnie zremisowały. W niedzielę liderem może zostać Napoli.

W poprzedniej serii meczów zwycięstwa nie odniosła żadna z sześciu czołowych drużyn. Złą passę kontynuują ekipy z Mediolanu - Milan nie potrafił pokonać zajmującego 14. pozycję Udinese, a spotkanie na San Siro zakończyło się remisem 1:1, natomiast Inter, który w tabeli jest drugi o dwa punkty za lokalnym rywalem, zremisował na wyjeździe z przedostatnią Genoą 0:0.

Trener "Rossonerrich" Stefano Pioli miał pretensje do sędziego, że uznał wyrównującego gola Destiny'ego Udogiego.

- denerwował się szkoleniowiec przed kamerami telewizyjnymi.

Milan nie wygrał po raz drugi z rzędu, a broniący tytułu "Nerazzurri" w czterech ostatnich kolejkach powiększyli dorobek o dwa punkty, doznając w tym czasie dwóch z trzech dotychczasowych porażek w sezonie.

- zatytułowała relację z meczu "La Gazzetta dello Sport".

W niedzielę na pozycję lidera może wskoczyć Napoli Piotra Zielińskiego, ale warunkiem jest zwycięstwo w Rzymie nad Lazio.

Siedem ostatnich potyczek między tymi zespołami rozstrzygnęli na swoją korzyść ich gospodarze, a Napoli na wygraną z Lazio na jego terenie czeka od 18 sierpnia 2018.

Piłkarze trenera Luciano Spallettiego nie odnieśli zwycięstwa w czterech ostatnich występach, a w czwartek odpadli z Ligi Europy po 2:4 z Barceloną w Neapolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla tych, co żyli w czasach PRL. 80 proc. popełni więcej niż cztery błędy. 10/14 tylko dla nielicznych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj